Antonelli poczeka?
Toto Wolff uważa, że Andrea Kimi Antonelli jeszcze przez kilka lat nie będzie w stanie powalczyć o koronę najlepszego kierowcy Formuły 1.
Andrea Kimi Antonelli, Mercedes
Autor zdjęcia: Zak Mauger / LAT Images via Getty Images
Choć debiutancki sezon Włocha należał do jednych z najbardziej wyróżniających się, szef Mercedesa jest zdania, że młody Włoch może potrzebować znacznie więcej czasu, aby znaleźć się w gronie kierowców walczących o mistrzowski tytuł.
Antonelli zadebiutował w tym sezonie w F1, zastępując w Mercedesie Lewisa Hamiltona. Dwukrotny mistrz Formuły 4 i Formuły Regionalnej pominął w międzyczasie Formułę 3, zmierzając do jedynego sezonu w Formule 2, który okazał się przepustką do królowej motorsportu.
Wolff twierdzi jednak, że Antonelli może potrzebować od trzech do pięciu lat, aby osiągnąć szczyt swoich możliwości w Formule 1.
19-letni debiutant, co nie dziwi, reprezentował dość nierówną formę podczas swojego pierwszego sezonu w Formule 1, popełniając szereg błędów i ustępując liderowi Mercedesa, George'owi Russellowi. Antonelli przegrywał z Brytyjczykiem 24:5 w kwalifikacjach i zdobył zaledwie 150 punktów, podczas gdy Russell zgromadził ich 319.
Włoch ewidentnie ma jeszcze wiele do nadrobienia, dlatego Mercedes nie spodziewa się, że w 2026 roku osiągnie szczytową formę. Zapytany w podcaście Beyond The Grid, ile czasu zajmie Antonelliemu osiągnięcie szczytu, Wolff ocenił, że nie stanie się to wcześniej niż w 2030 roku.
- Kiedy spodziewamy się, że osiągnie szczyt formy? Za trzy, a raczej za pięć lat – odpowiedział Austriak. - Tyle czasu musimy mu dać.
Zapytany o to, czego Antonelli musi się jeszcze nauczyć o F1, Wolff wyjaśnił: - Myślę, że wie dużo o tym sporcie, ponieważ to właśnie nim żyje i oddycha każdego dnia, ale jest jeszcze czynnik ludzki. Musi dojrzeć jako człowiek, poradzić sobie z dynamiką i presją tego środowiska. Ale bez wątpienia zmierza to w dobrym kierunku.
Toto Wolff, Mercedes, Andrea Kimi Antonelli, Mercedes
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Formula 1 via Getty Images
Tegoroczny debiut Antonelliego nie byłby możliwy, gdyby Lewis Hamilton nie zmienił barw i nie przeniósł się do Ferrari. Dało to młodemu kierowcy cenne doświadczenie, ale w związku z przejściem mistrzostw na nowy zestaw przepisów technicznych, czeka go kolejne wyzwanie.
- Z tego co wiemy i co widzieliśmy w symulatorach, to przyszły rok będzie się znacznie różnił od tegorocznego – zauważył dyrektor zarządzający Mercedes High Performance Powertrains, Hywel Thomas.
- Jest wiele do przyswojenia i jest mnóstwo nowych rzeczy do zrobienia. Cieszę się więc, że Antonelli ma za sobą pierwszy rok startów na najwyższym poziomie i że poznał zespół.
- Był w Brixworth [gdzie mieści się dział silników Mercedesa] wiele razy. Omawialiśmy wszystkie techniczne kwestie, które będą się zmieniać, więc jestem bardzo zadowolony, że ścigał się już w tym roku – dodał Thomas.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.