Aston Martin kusi Neweya
Adrian Newey odbył tajną wizytę w siedzibie Astona Martina, co tylko potwierdza, że wysiłki zespołu z Silverstone w celu pozyskania najlepszego inżyniera, znacznie nabrały tempa.
Adrian Newey, Chief Technology Officer, Red Bull Racing, inspects the car of Fernando Alonso, Aston Martin AMR23, on the grid
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images
Po tym, jak wyszło na jaw, że Aston Martin gościł Neweya u siebie w fabryce, Ferrari stoi przed coraz trudniejszym zadaniem jakim jest „zarezerwowanie” sobie usług inżyniera Red Bulla.
Od dawna wiadomo było, że Aston Martin jest zainteresowany usługami Neweya, a w marcu serwis Motorsport.com ujawnił, że jego właściciel Lawrence Stroll złożył mu osobistą ofertę.
Teraz, gdy Newey rozważa różne propozycje, źródła ujawniły, że niedawno skorzystał z zaproszenia do złożenia tajne wizyty w fabryce i Astona Martina w Silverstone, aby zobaczyć jak pracuje zespół.
Mówi się także, że poproszono pracowników Astona Martina o opuszczenie fabryki na czas wizyty, aby zapobiec wyciekowi informacji o niej.
Chociaż Ferrari od dawna jest faworytem Neweya, pojawiły się wątpliwości, czy byłby on zainteresowany zasadami, na których miałby zaangażować się w pracę w Maranello.
Zamiast tego bardziej logiczne byłoby wniesienie wkładu do zespołu brytyjskiego i wydaje się, że zainteresowanych stron nie brakuje.
Chociaż Ferrari i Aston Martin są wyraźnymi faworytami do zatrudnienia Neweya, źródła sugerują, że McLaren i Mercedes również mocno starają się, aby pozyskać go do swoich ekip, mimo że oba zespoły publicznie milczą na ten temat. Nie jest tajemnicą, że również Williams otwarcie próbował się o niego starać.
Aston Martin z pewnością ma ambicje, jakie Newey chciałby widzieć w zespole, a przeprowadzka doprowadziłaby do odnowienia relacji zawodowych, jakie miał w Red Bullu z dyrektorem technicznym Danem Fallowsem.
Otworzyłoby to również drzwi do współpracy z Fernando Alonso, o którym sam Newey mówił, że na pewnym etapie swojej kariery chciał z nim pracować.
Mówiąc w zeszłym roku o kierowcach, dla których miał nadzieję projektować samochody, Newey powiedział: - Praca z Fernando i Lewisem byłaby fantastyczna, ale to się nigdy nie wydarzyło. Czasami jednak może to zmienić zbieg okoliczności.
Sam Alonso również w zeszłym roku wyraził nadzieję, że w przyszłości będzie mógł współpracować z Neweyem.
- To legenda tego sportu – stwierdził Alonso. - Kilka razy byliśmy bardzo blisko współpracy i rozmawialiśmy o tym.
Kolejnym interesującym zagadnieniem chęci zwabienia Neweya przez Ferrari jest sytuacja dotycząca przyszłości Enrico Cardile, szefa działu podwozia i aerodynamiki włoskiego zespołu.
Adrian Newey, Chief Technology Officer, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Motorsport Images
Uważa się, że Cardile miał poważną ofertę dołączenia do ekipy Astona Martina, co mogłoby być kuszące dla Włocha, gdyby czuł, że przybycie Neweya do Ferrari przyćmi wkład, jaki wniósł do zespołu.
Sytuacja wokół Astona Martina oraz Neweya i Cardile’a jest dowodem na to, że Stroll nie pozostaje bierny w dążeniu do dalszego wzmacniania zespołu, które zaowocuje przedostaniem się na czoło F1.
Mówiąc niedawno o sposobie myślenia Astona Martina, Alonso powiedział: - Nie ma drugiego zespołu na padoku z takimi ambicjami i planami na przyszłość, jak Aston, ale jednocześnie muszą osiągnąć te cele i wyniki.
- Ten zespół był zupełnie nowy dwa lata temu. Pracowali w starym budynku Jordana, teraz mają supernowoczesną fabrykę i obecnie pracuje tam dwa razy więcej osób, niż na początku – podsumował Alonso.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.