Hamilton bez kary
Sędziowie zdecydowali nie karać siedmiokrotnego mistrza świata za niebezpieczny wyjazd i stworzenie zagrożenia dla jadącego za nim zespołowego kolegi, Georga Russella.
Russell zmuszony był podjąć szybką reakcję, kiedy w Q1 Lewis Hamilton nieprzepisowo zachował się na torze. Obaj kierowcy byli na okrążeniach pomiarowych, ponieważ jednak w incydencie brali udział dwaj zawodnicy tego samego zespołu, sędziowie łagodniej potraktowali sytuację.
Incydent został zanotowany przez sędziów, a po sesji Hamilton i Russell zostali wezwani aby wyjaśnić sytuację. Hamilton argumentował, że chciał ustąpić drogę Bottasowi, który właśnie rozpoczynał okrążenie. Russell podał ten sam powód, tłumacząc, że również nie chciał blokować kierowcy Alfy Romeo. Sędziowie uznali ich argumentacje i nie wyciągnęli konsekwencji.
„Hamilton tłumaczył, że został ostrzeżony o zbliżającym się Bottasie i usunął się z drogi zjeżdżając poza tor. " - napisali sędziowie w swoim werdykcie.
„Russell wyjaśnił, że otrzymał to samo ostrzeżenie, ale później usunął się z drogi."
„Wyjaśnił również, że jechał ten sam program co Hamilton i był w pełni świadomy tego, co robi oraz, że w żadnym momencie manewr nie był niebezpieczny. Sędziowie zgadzają się i nie podejmują dalszych działań"
Kierowca Williamsa, Alex Albon również został wezwany do sędziów, za niebezpieczny powrót na tor. Wypadł w drugim sektorze na zewnętrzną część pobocza, a następnie wrócił tuż przed Pierrem Gaslym, który był na okrążeniu pomiarowym.
Za wykroczenie otrzymał jedynie reprymendę, ponieważ sędziowie wskazali, że mógł zachować większą ostrożność, ale jego powrót nie był niebezpieczny, ani znacznie wolniejszy od normalnego przejazdu.
„Albon opuścił tor w zakręcie 8 pod koniec Q1. Następnie wrócił na linię wyścigową ” - czytamy.
„Chociaż musiał powrócić na linię, sędziowie uważają, że mógł zrobić więcej, aby upewnić się, że wróci bezpiecznie, podczas gdy zbliżał się inny samochód.”
Kevin Magnussen został cofnięty o trzy miejsca na starcie za blokowanie Leclerca w Q2. Kierowca Haasa początkowo uderzył tylnym skrzydłem o barierę, a następnie przez kilka zakrętów powoli wracał do garażu, blokując kierowcę Ferrari.
„Leclerc, który jechał na szybkim okrążeniu, dogonił Magnussena, który nie ustąpił pozycji do 16. zakrętu. ” - napisali sędziowie.
- Uderzyłem w ścianę na wyjeździe z 9 zakrętu i uszkodziłem samochód, tylne skrzydło i podłogę - tłumaczył się Magnussen w wywiadzie dla Motorsport.com. Myślę, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy, ale oczywiście nie powinienem wypaść. Bolid był poważnie uszkodzony po kontakcie z barierą z opon.
- Jest tylko jedna sucha linia, bardzo trudno jest wyjechać poza nią na slickach, W normalnych warunkach odsunąłbym się od linii wyścigowej, ale przy takiej pogodzie nie jest to proste - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.