Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Max Verstappen, Red Bull Racing, 3rd position, Sergio Perez, Red Bull Racing, talk in Parc Ferme
Funkcja

Kto za Verstappena?

Maxa Verstappena dzieli już tylko jeden punkt od zakazu startu w wyścigu. Jest kilku kierowców, którzy nie mogą się doczekać, żeby wskoczyć na jego miejsce i zaznaczyć swoją obecność.

Verstappen starł się z Russellem po restarcie wyścigu w Barcelonie. W wyniku tego kierowca Red Bulla otrzymał 10-sekundową karę i trzy punkty karne na superlicencji FIA – zwiększając tym samym tegoroczny dorobek do 11 punktów - co oznacza, że ​​kolejne wykroczenie na torze przed końcem czerwca może oznaczać zakaz startów w wyścigu dla Holendra.

Verstappen żeby uniknąć zawieszenia musi teraz trzymać się z dala od kolejnych incydentów przynajmniej przez dwa najbliższe weekendy wyścigowe.

Pierwsze dwa punkty karne z bieżącego 12-miesięcznego okresu otrzymał po ubiegłorocznym Grand Prix Austrii (30 czerwca), za kolizję z Norrisem.

Nawet po ich „wygaśnięciu” nadal pozostaną mu trzy punkty od zawieszenia. Dopiero po 27 października wygaśnie kara za wypchnięcie Norrisa z toru w Meksyku, więc czterokrotny mistrz świata będzie musiał przemyśleć swoją jazdę bok w bok z innymi kierowcami.

Czytaj również:

Chociaż nie wiadomo, czy Verstappen złamie przepisy, spekulacje na temat tego, kto może zająć jego miejsce w Red Bullu, rozgorzały na dobre.

Motorsport.com przyjrzał się kandydatom, którzy mogliby otrzymać szansę zastąpienia Verstappena.

Isack Hadjar

Podczas gdy Verstappen w tym sezonie podjął walkę z McLarenami, zdobywając trzy pole position, a także zwyciężając w Grand Prix Emilii-Romanii, prawdopodobnie kolejnym najbardziej imponującym kierowcą z obozu Red Bulla jest francuski debiutant, Hadjar.

Po rozbiciu samochodu podczas deszczowego okrążenia formacyjnego w Australii, Hadjar od tamtej pory pokazał, że ma duży potencjał, chociaż sytuacja z zamianą miejsc w Red Bullu przyćmiła jego ekscytujący początek pierwszego sezonu w F1.

Hadjar w pięciu z dziewięciu tegorocznych Grand Prix zdobywał punkty, a w Monako zakwalifikował się na piątym miejscu, jako pierwszy debiutant od czasów Lewisa Hamiltona.

Isack Hadjar, Racing Bulls, Pirelli Barcelona test

Isack Hadjar, Racing Bulls, Pirelli Barcelona test

Autor zdjęcia: Pirelli

Liam Lawson

Lawson krótko cieszył się etatem kierowcy Red Bulla, ale wiedza, jaką Nowozelandczyk zdobył w tym okresie, mogłaby uczynić go idealnym zastępcą Verstappena.

Po awansie z Racing Bulls, Lawson miał problemy z przystosowaniem się do RB21 i został po Grand Prix Chin bezceremonialnie zastąpiony Yuki Tsunodą, wracając do siostrzanego zespołu, w którym próbuje odbudować swoją reputację.

Biorąc pod uwagę nieudany eksperyment i jego szybką degradację, sam Lawson może nie być chętny do powrotu, ale z drugiej strony może postrzegać pojedynczy wyścig jako szansę na zrobienie lepszego wrażenia, na co zabrakło mu czasu na początku sezonu.

Lawson zdobył swoje pierwsze punkty w tym roku w Monako i pokazał, że jest prawdziwym graczem zespołowym, utrzymując stawkę za sobą, aby dać Hadjarowi wystarczająco dużo czasu na pit stop.

Liam Lawson, Racing Bulls

Liam Lawson, Racing Bulls

Autor zdjęcia: Steven Tee / LAT Images via Getty Images

Ayumu Iwasa

Iwasa od 2021 roku jest częścią programu juniorskiego Red Bulla i jest zwycięzcą wyścigów zarówno w F3, jak i F2. Obecnie ścigający się dla Team Mugen w Super Formule, Japończyk stanął na podium w trzech z pięciu pierwszych rund i z pewnością pasowałby do taktyki Red Bulla polegającej na dawaniu początkującym talentom szansy na zajęcie miejsca za kierownicą samochodu Formuły 1.

Zadebiutował dla Racing Bulls w pierwszej sesji treningowej Grand Prix Japonii 2024, a także zastąpił Verstappena w FP1 podczas tegorocznego wyścigu w Bahrajnie, mając po raz pierwszy szansę poprowadzić samochód Red Bulla.

Iwasa ma jednak niewielkie szanse na zastąpienie Verstappena – gdyby ten odbywał karę zawieszenia – ale byłby w kolejce do zajęcia tymczasowo zwolnionego przez Hadjara lub Lawsona miejsca w Racing Bulls.

Ayumu Iwasa, Red Bull Racing

Ayumu Iwasa, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Mark Thompson - Getty Images

Arvid Lindblad

Podobnie jak Iwasa, Arvid Lindblad jest w grupie młodych kierowców Red Bulla od czterech lat i stara się wyrobić sobie nazwisko w innej serii wyścigowej.

Brytyjski kierowca zadebiutował w F2 w tym sezonie i zaprezentował znakomitą formę wygrywając w sprincie w Arabii Saudyjskiej i wyścigu głównym w Hiszpanii w zeszły weekend. Lindblad również ma niewielkie szanse na zajęcie miejsca Holendra, ale jest jeszcze inna kwestia, która mogłaby to utrudnić, mianowicie przepis wprowadzony po debiucie Verstappena w F1 w 2015 roku.

FIA ogłosiła w 2016 roku, że kierowca Formuły 1 musi mieć co najmniej 18 lat, chyba że wykazał się wyjątkowymi umiejętnościami i dojrzałością w zawodach samochodów Formuły 1.

Lindblad potrzebowałby zatem zezwolenia na ściganie się dla Red Bulla lub Racing Bulls, przynajmniej do Grand Prix Węgier 3 sierpnia, bo jego 18. urodziny przypadają w następnym tygodniu.

Race winner Arvid Lindblad, Campos Racing

Race winner Arvid Lindblad, Campos Racing

Autor zdjęcia: Formula Motorsport Ltd

Daniel Ricciardo

To również mało prawdopodobna opcja, ale jeśli Red Bull zdecyduje się postawić na bardziej doświadczonego zawodnika, Ricciardo może powrócić.

Australijczyk jest nierozerwalnie związany z ekipą Red Bulla i jest ulubieńcem Hornera, który sprowadził go z powrotem do zespołu pod koniec 2023 roku, zanim podjął trudną decyzję o zastąpieniu go Lawsonem rok później.

Ricciardo spędził wcześniej dwa sezony w juniorskiej ekipie, zanim przez pięć lat pełnił rolę kierowcy Red Bulla. W tym czasie ścigając się u boku Sebastiana Vettela i Verstappena, wygrał siedem Grand Prix.

Sprowadzenie Riccardo z powrotem, nawet na pojedynczy wyścig, byłoby decyzją przyjętą z zadowoleniem przez wielu fanów, ale 35-latek od czasu utraty miejsca w Racing Bulls w zeszłym roku zdystansował się od sportów motorowych.

Daniel Ricciardo, Visa Cash App RB F1 Team

Daniel Ricciardo, Visa Cash App RB F1 Team

Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images

Sergio Perez

Meksykanin, który był mocno krytykowany za swoje występy u boku Verstappena w zeszłym sezonie, zna wewnętrzne mechanizmy ekipy Red Bulla lepiej niż ktokolwiek inny.

Problemem Pereza jest to, że jego słabe występy w zeszłym roku prawdopodobnie spaliły mosty łączące go z Hornerem i zarządem zespołu, ponieważ Red Bull zajął wtedy odległe trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów, a Perez zdobył tylko 152 punkty z 589, które zgromadził zespół.

W przeciwieństwie do Ricciardo, Perez prawdopodobnie chętnie wróciłby za kierownicę, zwłaszcza biorąc pod uwagę ciągłe spekulacje łączące go z miejscem w nowo utworzonym zespole Cadillaca, który dołączy do stawki F1 w 2026 roku.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Poprzedni artykuł Herbert: Verstappen powinien zostać wykluczony
Następny artykuł Upał nie dla Mercedesa

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości