Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Lance Stroll odnajdzie formę?

Szef zespołu Aston Martin, Mike Krack twierdzi, że jego kierowca odzyska formę w nadchodzących wyścigach i nadrobi stratę do zespołowego partnera.

Lance Stroll, Aston Martin F1 Team

Przed domowym wyścigiem Strolla, zespół i jego ojciec Lawrence, właściciel brytyjskiej stajni aspirowali, by zdobyć dwa miejsca na podium. Trudne warunki pogodowe w kwalifikacjach sprawiły, że Kanadyjczyk zakwalifikował się dopiero na 16 miejscu. 

Wbrew trudnemu początkowi Stroll może zaliczyć wyścig przed własną publicznością do udanych. Pomimo, że nie dopisało mu szczęście przebił się z drugiej dziesiątki na dziewiątą lokatę. Jego rezultat został przyćmiony przez szóste podium Alonso w ośmiu wyścigach.

Na początku sezonu Stroll zmagał się z kontuzją nadgarstków po wypadku rowerowym. Do pełni zdrowia wrócił dopiero po Grand Prix Monako. Rekonwalescencja trwała dłużej niż przewidywano i dopiero teraz może skupić się wyłącznie na ściganiu.

Szef zespołu Aston Martin, Krack bronił niedzielnego występu swojego kierowcy tłumacząc, że dorównywał tempem liderom, gdy tylko miał przed sobą pusty tor.

- W kwalifikacjach miał problemy z przyczepnością - tłumaczył. To bardzo trudne jeśli walczysz nie będąc pewnym siebie. W wyścigu pojechał naprawdę dobrze. Staraliśmy się tak dopasować strategię by unikać tłumu. Kiedy nie miał przed sobą rywali dysponował podobnym tempem, co kierowcy na prowadzeniu. Będąc w pociągu DRS trudno jest awansować o 7 pozycji, to wspaniałe osiągnięcie. 

- Na papierze nie wygląda to dobrze gdy zajmujesz dziewiąte miejsce a twój zespołowy kolega drugie. Sytuacja się zmienia jeśli porównamy skąd obaj startowali - dodał.

 

Jego zdaniem Stroll musi poprawić sobotnie tempo aby osiągać lepsze wyniki w wyścigach. Wierzy, że najbliższe rundy będą mu pasować i pokaże na co go stać przed przerwą wakacyjną.

- Kwalifikację są kluczowe dla wszystkich. Wielu kierowców, między innymi Sergio Perez, pokazało jak ciężko jest nadrabiać straty. Liczę, że Lance wyciągnie wnioski przed nadchodzącymi wyścigami. Wiemy, że jest bardzo mocny na szybkich torach a właśnie takie nas czekają. Jestem przekonany, że obaj kierowcy wywiozą dużą ilość punktów.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Długoterminowe plany Haasa
Następny artykuł Red Bull poczuje oddech rywali

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry