Mercedes odkrywa karty
Mercedes zaprezentował aktualizacje i poprawki jakie zastosował w modelu W15, który wystartuje w najbliższy weekend w GP Emilii-Romanii.
Zmiany objęły poprawioną podłogę, przewody hamulcowe, a także nowe tylne skrzydło i belkę.
To co widać od razu, to całkowicie przebudowana końcówka tylnego skrzydła. Jej górna część w dalszym ciągu wystaje dumnie z płyty końcowej, a z dolnym elementem jest połączona wspornikiem.
Modyfikacje te występują w połączeniu z wycięciem tylnej płyty końcowej, przy czym jej znacznie większy fragment usunięto, aby zmniejszyć opór generowany na końcówce skrzydła. Umożliwiło to również projektantom spłaszczenie tylnej części końcówki.
Nowy projekt powinien stworzyć element o szerszej rozpiętości, który będzie skuteczniej współpracował z górną płytą, generując większy docisk na całej rozpiętości skrzydła i może przyczynić się do zwiększenia osiągów, gdy włączony jest DRS.
W15 otrzymało również inny układ belek skrzydłowych, ponieważ zespół stara się, aby nowy układ i nowe tylne skrzydło działały bardziej harmonijnie.
Zdecydowano się na układ dwupłaszczyznowy, który jest wyprofilowany na całej długości, aby element mógł nadal uczestniczyć w generowaniu docisku w części środkowej.
Mercedes dokonał także zmian w przedniej części podłogi, co będzie współgrać ze zmianami wprowadzonymi w tylnym skrzydle.
Aby poprawić przepływ powietrza przez tunel i umożliwić wydajniejszą pracę podłogi i dyfuzora, zmodyfikowane zostały krawędzie natarcia podłogi i powierzchnie wlotów do tuneli powietrznych.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.