Norris: To były głupie błędy
Lando Norris przegrał belgijski pojedynek z Maxem Verstappenem, ponieważ straty odniesione już na pierwszym okrążeniu okazały się zbyt duże.
Lando Norris, McLaren MCL38
Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images
Lando Norris liczy, że letnia przerwa pozwoli mu się „zresetować”, po tym jak seria prostych błędów uniemożliwiła mu zajęcie wyższego miejsca niż piąte w GP Belgii.
Kierowca McLarena wystartował z czwartego pola i spodziewano się, że będzie walczył o zwycięstwo w wyścigu, w którym ostatecznie najszybsi byli kierowcy Mercedesa.
Norris stracił jednak trzy miejsca już na pierwszym okrążeniu, ponieważ po wyjściu z pierwszego zakrętu wjechał w żwir, a zaraz potem nie był w stanie wyprzedzić Carlosa Sainza.
Utknięcie za Ferrari spowodowało, że Norris został podcięty przez odzyskującego równowagę po karze za zmianę silnika Maxa Verstappena i od pierwszego postoju w pit stopie Brytyjczyk musiał gonić kierowcę Red Bulla kończąc wyścig zaledwie 0,6 sekundy za nim.
Zapytany jak bardzo potrzebuje odpoczynku w przerwie letniej po niestabilnych wynikach McLarena w ciągu ostatnich kilku wyścigach, Norris odpowiedział: - Wszyscy tego potrzebujemy, ale myślę, że po prostu muszę się zresetować.
- Straciłem wiele punktów przez głupie błędy w ciągu ostatnich trzech, czterech wyścigach. To były proste błędy, złe starty, a teraz błąd na pierwszym zakręcie. Nie wiem dlaczego tak się działo.
- W pierwszym zakręcie próbowałem uniknąć kłopotów. Upewniłem się, że jest luka i że nie zostanę uderzony, a potem wypadłem z toru. To są głupie i proste błędy bo tempo jest dobre, a zespół wykonuje niesamowitą robotę, więc jestem zadowolony.
- W pewnym sensie czuję, że nie chcę robić przerwy ponieważ jesteśmy w dobrej formie. Nawet dzisiaj czuję, że tempo było bardzo mocne, ale w ostatnich dwóch, trzech wyścigach po prostu nie pojechałem tak jak powinienem i straciłem wiele punktów. Dlatego mam nadzieję, że po odpoczynku wrócę silniejszy - dodał.
Wyjaśniając swój błąd w zakręcie La Source zakończony wypadnięciem w żwir, Norris powiedział: - Źle to oceniłem. Po prostu nie chciałem zostać wyeliminowany już w pierwszym zakręcie, więc zostawiłem lukę i trochę źle oceniłem wyjście.
Norris stwierdził również, że podczas wyścigu w Spa nie dało się wyprzedzać, a Russell wygrał bo tylko raz zjechał do boksu.
- Wyprzedzanie było dzisiaj do niczego. Myślę, że na torze doszło do bardzo niewielu wyprzedzań. Większość z nich miała miejsce tylko w pit stopach. Było kilka manewrów wyprzedzania, ale tylko wtedy, gdy opony dawały Ci przewagę 10 okrążeń.
- Czułem, że my i samochód byliśmy szybcy, ale to nie był dobry wyścig do wyprzedzania – dodał na zakończenie Norris.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.