Piastri jak Hamilton
Mark Webber docenia swojego podopiecznego i porównuje Oscara Piastriego do Lewisa Hamiltona.
Menedżer Piastriego i były kierowca Formuły 1, Webber, uważa, że australijski kierowca może jeszcze odwrócić losy tegorocznych mistrzostw, ponieważ walka o tytuł przed trzema ostatnimi rundami sezonu wyjątkowo się zaostrzyła.
Piastri został wyprzedzony w klasyfikacji przez swojego kolegę z McLarena, Lando Norrisa i po weekendzie w Brazylii traci do Brytyjczyka 24 punkty.
Podczas gdy Piastri nie utracił jeszcze nadziei na zdobycie swojego pierwszego tytułu mistrza świata kierowców, nie może jednak lekceważyć zagrożenia ze strony trzeciego w punktacji, Maxa Verstappena.
Niewielu ludzi dokonało tego na tak wczesnym etapie kariery - Mark Webber
Kierowca Red Bulla powrócił do formy po przerwie wakacyjnej, wygrywając Grand Prix Włoch, Azerbejdżanu i Stanów Zjednoczonych. Dla porównania, Piastri od wyścigu na Monzie nie stał na podium ani razu.
Webber rozmawiał po Grand Prix Brazylii z Channel 4 o występie Piastriego i podkreślił, że jego podopieczny ma motywację i charakter, by odwrócić losy wyścigu o tytuł.
- No cóż, jeszcze wszystko się może zdarzyć. Nie sądzę, żeby brakowało mu motywacji, pomimo że miał ciężki okres. Ma jednak charakter wojownika i ma motywację, których teraz potrzeba, by wrócić na czoło. To jego trzeci rok w F1, więc musi odnaleźć w sobie charakter, by odzyskać formę w tym trudnym czasie - powiedział.
Webber zwrócił również uwagę na to jak szybko Piastri doszedł na szczyt, będąc na tak wczesnym etapie kariery i opowiedział o wsparciu dla rodaka w walce o mistrzostwo.
- Walczy o tytuł mistrza świata, więc już osiągnął bardzo wiele na tak wczesnym etapie kariery. Robi to w trzecim sezonie startów w F1, więc śmiało mogę go porównać do Lewisa [Hamiltona]. Mam na myśli, że niewielu ludzi dokonało tego na tak wczesnym etapie kariery.
Lewis Hamilton, Ferrari, Oscar Piastri, McLaren
Autor zdjęcia: Jayce Illman / Getty Images
- Więc myślę, że to naturalne porównanie, chociaż staramy się nie wywierać na nim presji. Kiedy ja walczyłem o mistrzostwo, byłem już starym koniem i moja kariera dobiegała końca.
- On jest na początku kariery, więc jest w innej sytuacji, a ja staram się go wspierać i dodawać mu otuchy w tej podróży – dodał.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze