Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Raikkonen ściga się dla siebie

akcje
komentarze
Raikkonen ściga się dla siebie
Autor:

Najstarszy i najbardziej doświadczony kierowca w obecnej stawce Formuły 1 - Kimi Raikkonen stwierdził, że pozostaje w najważniejszej wyścigowej serii świata dla własnej satysfakcji i nie interesuje go, co na ten temat myślą inni.

Raikkonen, mistrz świata z 2007 roku, opuścił szeregi Ferrari po zakończeniu sezonu 2018, ustępując miejsca Charlesowi Leclercowi. Fin zaskoczył wielu obserwatorów i dołączył do Alfy Romeo. Kontrakt podpisano na dwa lata. W nadchodzącym sezonie 40-latek pobije rekord Rubensa Barrichello w największej liczbie startów w grand prix.

Na początku dekady wydawało się, że popularny „Iceman” nie ma szans na pobicie osiągnięcia brazylijskiego kierowcy. Raikkonen po sezonie 2009 rozstał się z Formułą 1 i skierował swoje kroki w stronę rajdów i serii NASCAR. Do stawki wrócił w sezonie 2012 i najpierw związał się z Lotusem.

- Lubię wyścigi, choć akurat w F1 jest wiele więcej niż tylko rywalizacja - powiedział Raikkonen w rozmowie z hiszpańskim El Pais. - Gdybym ich nie lubił, nie byłoby mnie tutaj. Jednak zrobiłbym wszystko, by nie iść z tym do prasy. Moją intencją nigdy nie było pojawiać się w wiadomościach.

Fin znany był do niedawna z mocno rozrywkowego stylu życia. Wydaje się jednak, że w ostatnich miesiącach znalazł odpowiednią równowagę pomiędzy życiem zawodowym, a prywatnym.

- Oczywiście cieszy mnie to, że są osoby, które mnie lubią. Są jednak też tacy, którzy mają przeciwny stosunek. Ja po prostu staram się robić rzeczy, które dają mi frajdę. Jeśli czerpiesz przyjemność ze swoich działań, tylko to się liczy.

- Gdy jesteś na co dzień szczęśliwy, pomoże ci to również w pracy, podczas prowadzenia samochodu czy w życiu prywatnym. Jeśli ludziom się to podoba to świetnie, a jeśli nie to... też dobrze. Każdy jest, jaki jest. Nigdy nie robię nic, aby zadowolić kogoś innego. Myślę przede wszystkim o sobie - zakończył Kimi Raikkonen.

Silniki w F1 muszą być tańsze

Poprzedni artykuł

Silniki w F1 muszą być tańsze

Następny artykuł

Racing Point broni swego

Racing Point broni swego
Załaduj komentarze