Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Russell był pod wrażeniem

George Russell podzielił się swoimi najważniejszymi wspomnieniami ze współpracy z Lewisem Hamiltonem w zespole.

George Russell, Mercedes-AMG F1 Team, Lewis Hamilton, Mercedes-AMG F1 Team, pose for a group photo

George Russell, Mercedes-AMG F1 Team, Lewis Hamilton, Mercedes-AMG F1 Team, pose for a group photo

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Po spektakularnej pogoni Hamilton awansował z 16. miejsca na 4 w GP Abu Zabi, które było jego ostatnim występem w barwach Mercedesa.

Siedmiokrotny mistrz świata opuszcza zespół, który reprezentował przez ostatnie 12 lat, zdobywając sześć tytułów mistrzowskich.

Russell przyznał, że jego osobiste doświadczenie z Hamiltonem, jako wzorem do naśladowania, będą najważniejszymi wspomnieniami z okresu wspólnej współpracy.

Zespół zaplanował szereg uroczystości, które będą kontynuowane w tym tygodniu, ale do historii z pewnością przejdzie ostatni start Hamiltona, który po niespodziewanym incydencie z pachołkiem w kwalifikacjach, wystartował do niedzielnego wyścigu na Yas Marina dopiero z 16. pozycji.

39-latek zadbał jednak o godne pożegnanie ze swoim zespołem i dzięki bezbłędnej i miejscami brawurowej jeździe, ukończył GP Abu Zabi na 4. miejscu.

Czytaj również:

To właśnie postawa Hamiltona, walczącego do samego końca w ostatnim wyścigu w sezonie 2024, który był pełen wzlotów i upadków, sprawiła, że ​​Russell jest tak zainspirowany swoim kolegą z zespołu.

- Choć te trzy lata były czasem bolesne, to było jednak wspaniale - powiedział Russell.

- Lewis powiedział po kwalifikacjach, że wszyscy trzymali głowy w dłoniach po tym, co mu się przydarzyło w kwalifikacjach, ale zaraz dodał: „Słuchajcie, stańmy na wysokości zadania i nie zapominajmy o wszystkich tych pole position i zwycięstwach, które odnieśliśmy razem”.

Na pytanie, jakie będą jego najważniejsze wspomnienia ze współpracy z idolem z dzieciństwa, Russel powiedział: - Myślę, że najważniejsze dla mnie będzie po prostu to, że widziałem na własne oczy jego osiągnięcia i że był dla mnie wzorem do naśladowania.

- To, jak radził sobie ze zwycięstwami i porażkami, inspiruje młode dzieciaki. Również w ten weekend, kiedy patrzę na zdjęcie, na którym jeszcze jako dziecko jestem z Lewisem, spojrzałem na niego tak samo, jak wszystkie te dzieciaki patrzą na nas.

- Dlatego była to prawdopodobnie najważniejsza lekcja życia, jaką od niego dostałem. To był bardzo miły sposób na zakończenie tego sezonu - dodał.

Lewis Hamilton spędzi ten tydzień żegnając się ze sponsorami i członkami zespołu przed przejściem do Ferrari w przyszłym sezonie.

Po 12 latach, podczas których wystartował w 245 wyścigach, zdobył 84 zwycięstwa, 78 pole position, 153 miejsca na podium oraz sześć tytułów mistrza świata kierowców, Hamilton kończy jedną z najbardziej udanych relacji w historii F1.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Coś więcej niż tylko transfer
Następny artykuł Oakes się tłumaczy

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry