Verstappen nie jest przekonany
Trzykrotny mistrz świata F1 nie jest przekonany, że może pokonać startujących w pierwszym rzędzie kierowców McLarena w drodze po zwycięstwo podczas tegorocznego GP Węgier.
Max Verstappen uważa, że nie jest w stanie wskazać możliwych sposobów, jakie Red Bull mógłby przyjąć do pokonania startujących z pierwszego rzędu bolidów McLarena podczas Grand Prix Węgier i dlatego obawia się „szerzenia fałszywej nadziei”.
Verstappen zajął trzecie miejsce w sobotnich kwalifikacjach w Budapeszcie, a jego główny rywal Lando Norris zdobył trzecie pole position w swojej karierze wyprzedzając Oscara Piastriego, którego dobry wynik pozwolił zablokować pierwszy rząd dla McLarena.
Verstappen nie był w stanie udzielić odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób Red Bull może pokonać swojego pomarańczowego rywala w niedzielnym wyścigu.
- Hmmm... Nie wiem w tej chwili [czy zdołamy pokonać McLarena]. Postaramy się zrobić co w naszej mocy. Spróbujemy znaleźć dobry balans w samochodzie. Jeśli to znajdę, będę w stanie za nimi podążać, ale na razie nie jestem do tego przekonany.
- Szczerze mówiąc, moje długie przejazdy podczas treningów były w porządku, ale nie było to nic fantastycznego ani specjalnego.
- Myślę, że lepiej być realistą, niż siedzieć tutaj i szerzyć fałszywą nadzieję, ale zobaczymy jutro. Jest jak jest.
Verstappenowi została zamontowana do jego samochodu największa modernizacja Red Bulla w tym sezonie, która miała być pomocna w szczególności na torze wymagającym dużej ilości docisku. Holender jednak nie był w stanie zamienić aktualizacji do zdobycia kolejnego w tym sezonie pole position.
Verstappen uważa, że poprawki „na pewno działają”, ale był sfrustrowany, że nie pokonał McLarenów pomimo ulepszonej konstrukcji.
- Nadal nie jesteśmy pierwsi, prawda? Potrzebujemy więc czegoś więcej. To jest takie oczywiste.
- Myślę, że patrząc wstecz na moje kwalifikacje, byłem bardzo zadowolony z okrążeń, ale jeśli chodzi o balans, wszystko jest naprawdę na krawędzi.
- Naciskam na bolid tak mocno, jak tylko mogę, a potem oczywiście zdarzają się małe momenty w różnych miejscach.
Kontynuując wyjaśnianie swoich uczuć po kwalifikacjach, Verstappen ujawnił, że naciska mocniej niż w zeszłym roku, ale to mu już nie wystarcza.
- Prawdopodobnie naciskam mocniej niż w zeszłym roku, ale w rezultacie nie daje to oczekiwanych rezultatów w postaci świetnych czasów okrążeń.
- Myślę, że ostatnie wyniki na torze oznaczają, że jesteśmy po prostu nieco wolniejsi i mamy dużo pracy do wykonania.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.