Verstappen nie ma powodu do odejścia
Według Martina Brundle'a, Max Verstappen nie ma zamiaru ani powodu, aby szybko przechodzić na emeryturę, pomimo niezadowolenia ze zmian formatu i wyścigów sprinterskich.
Formuła 1 przeszła poważne zmiany pod skrzydłami Liberty Media. Seria zwiększyła swoją popularność, otwierając się na media społecznościowe.
Właściciel stara się zwiększyć emocje związane z wyścigami poprzez zmiany formatu weekendu, takie jak wyścigi sprinterskie.
Jednak zmiany te nie zadowalają wszystkich kierowców i zespołów. Dwukrotny mistrz świata, Max Verstappen, wielokrotnie krytykował kierunek, w którym zmierza F1.
Mówi się nawet, że Holender przejdzie na wcześniejszą emeryturę, właśnie z powodu zmian w sporcie, które są jego zdaniem niewłaściwe.
- Szczerze mówiąc, byłbym zaskoczony [gdyby odszedł], ale jest wiele osób, chcących usiąść za kierownicą Red Bulla, gdyby zrezygnował. Myślę, że głównie próbuje przekazać, używając miłych słów, aby nie zmieniać za dużo - powiedział Brundle w Sky Sports, zapytany, czy wyobraża sobie przejście Verstappena na emeryturę w wyniku zmian.
- Naprawdę nie rozumiem, dlaczego miałby to być powód do przejścia na emeryturę - dodał Brundle.
Martin Brundle, który ścigał się wieloma samochodami w okresie, w którym Formuła 1 nieustannie zmieniała przepisy, twierdzi, że sport dostosowuje się i rozwija z duchem czasu.
- Nie wiem, czy ten sport się zmieni. Podoba mi się obecny format. Szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego mamy zmienić koncepcję sprintu i nie rozumiem, dlaczego te wyścigi miałyby mieć niezależny status. Zespoły i kierowcy uwielbiają precyzję opartą na danych, a fani lubią niepewność, jak w Melbourne - powiedział Brundle.
- Celem wyścigu sprinterskiego było urozmaicenie stawki, a przy okazji dano nam kwalifikacje w piątek, wyścig sprinterski w sobotę i główne Grand Prix w niedzielę. Więc jeśli oglądasz Grand Prix w domu lub na torze, to masz szansę zobaczyć wielki moment przez trzy dni - stwierdził Brundle.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.