Wiara w nowy samochód F1 Mercedesa
Mercedes zaprezentował swój nowy samochód W14 na sezon F1 2023. Zespół wierzy, że pozwoli im powrócić do walki o mistrzostwo po trudnej kampanii w zeszłym roku.
We wtorek, podczas premiery online, Mercedes odsłonił swój tegoroczny bolid W14. W wydarzeniu uczestniczyli reprezentanci zespołu Lewis Hamilton i George Russell, szef ekipy Toto Wolff i nowy kierowca rezerwowy Mick Schumacher.
Po porannej prezentacji, zarówno Hamilton jak i Russell będą mogli po raz pierwszy zapoznać się z nową maszyną podczas jazd na torze Silverstone.
Ten pierwszy sprawdzian odbędzie się w ramach tzw. dnia filmowego ograniczającego ekipę do stu kilometrów. Sesja zapewnia jednak wystarczający dystans, aby dać kilka wstępnych wrażeń w kontekście odczuć za kierownicą nowej maszyny.
Mercedes przystępuje do sezonu 2023 chcąc odbić się od rozczarowującej kampanii 2022, która zakończyła ich ośmioletnią, nieprzerwaną serię tytułów w klasyfikacji konstruktorów sięgającą 2014 roku.
Zespół miał w ubiegłym roku trudności z opanowaniem nowych przepisów technicznych, ponieważ zarówno Hamilton, jak i Russell musieli zmierzyć się z m.in. z problemem porpoisingu.
Chociaż aktualizacja wprowadzona podczas Grand Prix Hiszpanii pomogła zwalczyć tę przypadłość, Mercedes musiał stawiać czoła kolejnym kłopotom trapiącym W13, o których dyrektor techniczny Mike Elliott mówił że były „wbudowane” w jego projekt.
Pod koniec sezonu pakiet przywieziony do Austin zapewnił sporą poprawę, ale udało się im się zdobyć tylko jedno zwycięstwo w wyścigu, dzięki Russellowi w Grand Prix Sao Paulo. Ostatecznie zakończyli sezon na trzecim miejscu w klasyfikacji konstruktorów, 244 punkty za mistrzami, zespołem Red Bull Racing.
Był to pierwszy sezon bez zwycięstwa w karierze Hamiltona w F1, ale siedmiokrotny mistrz świata otwarcie mówił, że ich zeszłoroczne problemy jeszcze bardziej zjednoczyły pracowników stajni z Brackley, w staraniach o powrót do regularnego wygrywania.
Galeria zdjęć: Mercedes W14
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.