Wolff w pełni zaangażowany
Lewis Hamilton zapewnił, że Toto Wolff pomimo absencji na torze, pozostaje w pełni zaangażowany w pracę zespołu Mercedesa podczas wyścigowych weekendów.
Wolff z powodu operacji kolana opuścił wyścigowy weekend w Japonii. Brakuje go także w Katarze. Rok temu Austriak również nie był obecny na wszystkich rundach, jednak wtedy chciał po prostu pokazać, iż zespół radzi sobie bez niego.
Pytany o pryncypała, Hamilton stwierdził, że Wolff jest w stałym kontakcie z zespołem i zdalnie bierze udział w każdej odprawie.
- Toto jest na każdym spotkaniu - powiedział Hamilton. - Widziałem, że ktoś napisał, iż musiał do nas dzwonić w związku z ostatnim wyścigiem. To bzdury.
- Toto jest załamany, że nie może tu z nami być, ale mimo to, jest częścią każdej narady. Połączył się podczas dzisiejszego spotkania. To samo zrobi jutro rano, po południu. Na stałe podłączony jest do komunikatora, podobnie jak chłopaki w fabryce, którzy opracowują strategię.
- Angażuje się we wszystko w 100 procentach. Tyle tylko, że go fizycznie z nami nie ma w tym kraju. Jednak bierze udział w spotkaniach i podczas nich przemawia.
Hamilton podkreślił, że Wolff zasłużył na to, by opuścić kilka długich podróży: - Niesamowicie ciężko pracował, aby właściwie przygotować zespół. Bez problemu powinien mieć możliwość wzięcia kilku wolnych weekendów.
- On jest szefem. Kurcze, gdybym ja posiadał zespół, na pewno brałbym wolne weekendy. W zasadzie to on nawet nie bierze wolnego, ale wiecie o co mi chodzi. Ma do tego prawo, zwłaszcza, że obecnie się rehabilituje.
- Mówię mu, że będziemy cisnąć. Zawsze mu powtarzam. Nie martw się. Stworzyłeś świetny zespół. Postaramy się, żebyś był dumny.
Siedmiokrotny mistrz świata przyznał także, że pozostaje z Wolffem w stałym kontakcie również poza wyścigowymi weekendami.
- Toto i ja pozostajemy w kontakcie. Jesteśmy jak dobrzy koledzy, bardzo dobrzy kumple, partnerzy zespołowi. Sporo rozmawiamy o samochodach. Kiedy wracam do domu, spotykamy się, jemy lunch.
- Zawsze staram się od niego uczyć. Toto jest biznesmenem. Mocno mnie wspiera. Niedługo zobaczycie pewne zmiany. Nadejdą w zbliżających się miesiącach, w przyszłym roku.
Polecane video:
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.