Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Biliński jednak wystartuje z pole position

Roman Biliński (Rodin) zakwalifikował się do sobotniego i niedzielnego wyścigu F3 na 26. pozycji, ale po korzystnej decyzji sędziów awansował na P12, co zapewnia mu w sobotę start z pole position.

Roman Bilinski, Rodin Motorsport

Roman Bilinski, Rodin Motorsport

Autor zdjęcia: Formula Motorsport Ltd

Polski kierowca miał umiarkowanie udane kwalifikacje do wyścigu głównego na torze w Barcelonie wygrane przez lidera klasyfikacji generalnej F3, Rafaela Camarę (Trident). Po pierwszej serii przejazdów Polak był na 7. miejscu, ale podczas drugiego wyjazdu na tor nie udało mu się poprawić, w efekcie czego spadł na 15. miejsce.

Aby liczyć na przedostanie się do czołowej dwunastki, która w odwrotnej kolejności startuje do sobotniego wyścigu sprinterskiego, zawodnik Rodina musiał się poprawić podczas ostatniego wyjazdu.

To się Bilińskiemu udało, dzięki czemu polski kierowca z czasem na poziomie 1:29,379 zajął dwunaste miejsce podczas kwalifikacji zapewniające mu start z pole position do sobotniego wyścigu sprinterskiego.

Jak się okazało, radość rodzimego juniora nie była zbyt długa. Kilka minut po zakończeniu kwalifikacji sędziowie usunęli najszybszy czas Bilińskiego z tabeli czasów ze względu na przekroczenie przez niego limitów toru w siódmym zakręcie.

W następstwie tej decyzji Polak spadł na bardzo odległe 26. miejsce, które niemal z góry spisywało jego weekend w Hiszpanii na straty.

Zespół Rodin Motorsport oraz zawodnik nie zgadzali się z werdyktem sędziów, ponieważ twierdzili, że Biliński wcale nie wyjechał w siódmym zakręcie poza limity toru, co ostatecznie okazało się prawdą.

Dzięki posiadaniu przez sędziów zapisu wideo z bolidu polskiego kierowcy oraz złożeniu przez zespół skutecznego odwołania, udało się przywrócić najszybsze okrążenie przejechane przez Polaka, w wyniku czego ponownie wrócił na P12.

To oznacza, że Biliński wystartuje do jutrzejszego wyścigu z pole position, natomiast w niedziele będzie miał szansę na walkę o punkty po starcie z dwunastego pola.

Sobotni wyścig sprinterski F3 rozpocznie się o godzinie 10:05 czasu polskiego.

Roman Bilinski, Rodin Motorsport

Roman Bilinski, Rodin Motorsport

Autor zdjęcia: Formula Motorsport Ltd

Przeczytaj również:
Poprzedni artykuł Camara kontynuuje dominację
Następny artykuł Domingues z pierwszą wygraną, Biliński odpadł na 1. okrążeniu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry