Czwarte też dobre
Franco Morbidelli nazwał brytyjskie Grand Prix „niesamowitym wyścigiem”, mimo że nieznacznie przegrał miejsce na podium i miał poważny wypadek na początku wyścigu.
Włoch, który świętował swój 200. start w Grand Prix, pomimo, że wywrócił się na pierwszym okrążeniu po tym, jak został potrącony przez motocykl Aleixa Espargaro, był w stanie wznowić i ukończyć wyścig.
Zawodnik Team VR46 odrobił straty i zajął czwarte miejsce, 0.017 s za Marcem Marquezem, walcząc z nim na ostatnim okrążeniu o ostatnie miejsce na podium.
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Więcej o Piotr Furman
Bearman za Hamiltona?
Ogier: Będzie mi go brakowało
Vasseur: GP Australii nie ma znaczenia
Ferrari stawia na silnik
Red Bull nie żałuje
Szefowie zagłosowali
Pamiątkowy asfalt z Suzuki
Pierwsze przymiarki Bottasa
Najnowsze wiadomości
Pożegnania z F1 w sezonie 2025
Bearman za Hamiltona?
Ogier: Będzie mi go brakowało
Vasseur: GP Australii nie ma znaczenia
Prime
Ducati chwali Marqueza
Bagnaia jednak zadowolony
Na koniec Aprilia
Marquez nie do zatrzymania
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy