Czwarte też dobre
Franco Morbidelli nazwał brytyjskie Grand Prix „niesamowitym wyścigiem”, mimo że nieznacznie przegrał miejsce na podium i miał poważny wypadek na początku wyścigu.
Włoch, który świętował swój 200. start w Grand Prix, pomimo, że wywrócił się na pierwszym okrążeniu po tym, jak został potrącony przez motocykl Aleixa Espargaro, był w stanie wznowić i ukończyć wyścig.
Zawodnik Team VR46 odrobił straty i zajął czwarte miejsce, 0.017 s za Marcem Marquezem, walcząc z nim na ostatnim okrążeniu o ostatnie miejsce na podium.
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Więcej o Piotr Furman
Polacy w Rajdzie Dakar 2026
Bearman za Hamiltona?
Ogier: Będzie mi go brakowało
Vasseur: GP Australii nie ma znaczenia
Ferrari stawia na silnik
Red Bull nie żałuje
Szefowie zagłosowali
Pierwsze przymiarki Bottasa
Najnowsze wiadomości
Prime
Ducati chwali Marqueza
Bagnaia jednak zadowolony
Na koniec Aprilia
Marquez nie do zatrzymania
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy