Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
#35 Alpine Endurance Team Alpine A424: Paul-Loup Chatin, Ferdinand Habsburg, Charles Milesi, #6 Porsche Penske Motorsport Porsche 963: Kevin Estre, Laurens Vanthoor, Matt Campbell
Funkcja

Lżej nie znaczy lepiej

WEC i FIA wprowadziły nowe regulacje dotyczące wagi załogi samochodu.

Od pierwszego wyścigu w Katarze zespoły zacznie obowiązywać tzw. balast kompensacyjny oparty na wadze kierowców. Chodzi o to, że w 2025 roku przepisy będą ściśle określać średnią wagi poszczególnych załóg.

O wprowadzeniu takiego systemu dyskutowano już w zeszłym roku.

Tak zwana masa odniesienia, wynosząca 82 kg, została ustalona na podstawie nowych zasad, które będą nieznacznie różnić się w kwalifikacjach i wyścigu.

W Hypercar, w kwalifikacjach i Hyperpole, dodatkowy balast będzie zastosowany na podstawie liczby najlżejszych kierowców zgłoszonych w tej fazie.

W wyścigu zostanie obliczona średnia masa załogi kierowcy, niezależnie od tego, czy będzie to trzech, czy dwóch kierowców, a jeśli będzie poniżej 82 kg, balast będzie musiał być przewożony w samochodzie w wyznaczonym miejscu.

Czytaj również:

Decyzja ta została przyjęta z zadowoleniem w całym padoku WEC w klasie Hypercar.

Kierowca Ferrari James Calado powiedział: - To zdecydowanie właściwa decyzja.

- Oznacza to, że cięższy kierowca, taki jak ja, będzie miał większe szanse na zakwalifikowanie się do wyścigu.

Marco Sorensen, który w tym roku awansował do Hypercar z Aston Martin, wyraził podobne zdanie.

- Zdecydowanie wyrówna to szanse - powiedział. - Widzieliśmy w przeszłości, że zespoły do kwalifikacji wybierali niższych i lżejszych kierowców

Sebastien Bourdais, który w tym roku dołączył do WEC na stałe z zespołem Jota Cadillac, również wyraził swoje poparcie. Zwrócił jednak uwagę, że ciężsi kierowcy w ekipie nadal będą w niekorzystnej sytuacji na mocy nowego przepisu.

- Przepis jest całkowicie prawidłowy w przypadku kwalifikacji, ale lżejsi kierowcy nadal będą mieli przewagę podczas wyścigów - wyjaśnił.

- To trudny problem do rozwiązania w wyścigach długodystansowych, ale to krok we właściwym kierunku.

FIA i Automobile Club de l’Ouest, które wspólnie opracowują przepisy WEC, ujawniły również nowy system handicapu w LMGT3, który zastępuje poprzedni balast wprowadzony w GTE Am w 2019 roku.

Czytaj również:

Zamiast 15, 10 i 5 kg dla trzech najlepszych zawodników w klasie, procentowa redukcja czasu okrążenia zostanie zastosowana do osiągów samochodu, a zmiany minimalnej masy i/lub maksymalnej mocy samochodu zostaną dokonane według uznania FIA i ACO.

Redukcja wyniesie 0,24% w przypadku zwycięzcy, 0,16% w przypadku zajęcia drugiego miejsca i 0,08% w przypadku miejsca trzeciego.

Poprzedni artykuł Kubica i koledzy już gotowi
Następny artykuł Ferrari na dobry początek. Kubica spasował

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości