Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Cenne punkty Marczyka

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk przywieźli z Grecji cenne punkty za dziewiąte miejsce w WRC 2 i piąte w podkategorii Challenger. Pochodzący z Łodzi kierowca uznał Rajd Akropolu za jeden z najtrudniejszych w swojej karierze.

Mikołaj Marczyk, Szymon Gospodarczyk, Skoda Fabia RS Rally2

Autor zdjęcia: Mikołaj Marczyk

Tegoroczny Rajd Akropolu był jeszcze trudniejszy, niż bywało to w przeszłości. Trasy same w sobie są trudne i wymagające, a sprawę pogorszyło jeszcze to, co działo się w Grecji w tygodniu rajdowym, czyli ulewne deszcze i powodzie. W takich warunkach dotarcie do mety wymagało nie lada umiejętności i silnego charakteru. Jedną z załóg, której dotarcie do tej mety - w dodatku na dobrze punktowanej pozycji - się udało, są Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk.

Załoga ORLEN Team zakończyła rajd na 5. pozycji w WRC 2 Challenger oraz na 9. miejscu w klasie WRC 2. Szansa na lepszą lokatę uciekła w sobotę, kiedy to po przejeździe przez wodę samochód odmówił posłuszeństwa. Załoga musiała wyczyścić filtr powietrza, aby móc kontynuować jazdę. To się udało, natomiast oznaczało też sporą stratę czasową.

- Jesteśmy na mecie jednego z najtrudniejszych rajdów w moim życiu, Rajdu Akropolu - przekazał Marczyk. - Był dokładnie taki, jak sobie wyobrażałem, czyli piekielnie trudny. Do sobotniego popołudnia wszystko szło zgodnie z planem, jechaliśmy dobrym tempem, ale wtedy stanęliśmy po przejeździe przez wodę. Dzięki temu, że Szymon jest doskonałym mechanikiem, po kilku minutach mogliśmy pojechać dalej, kiedy oczyściliśmy filtr powietrza.

- Łącznie przebiliśmy na tym rajdzie aż pięć opon. Na Power Stage chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony, ale niestety po wypadku jednej z załóg wywieszona została czerwona flaga. Dojeżdżamy na 5. miejscu w klasie WRC 2 Challenger i na 9. w WRC 2. Strata czasowa jest duża, ale jestem zadowolony z naszego tempa. Najważniejszym było tu przetrwać i nam się to udało. W dodatku zebraliśmy cenne doświadczenie w Grecji - zakończył kierowca ORLEN Team.

- To był nasz debiut w Grecji. Spodziewałem się tego, że będzie trudno, ale nie tego, że aż tak - przyznał Gospodarczyk. - To było bardziej jak przeprawa w rajdzie terenowym, niż rajd WRC. Jestem zadowolony z tego, jak sobie radziliśmy. W sobotę mieliśmy przygodę, ale udało się naprawić samochód. Strata była duża, ale najważniejsze jest to, że ukończyliśmy ten rajd i jesteśmy na mecie.

informacja prasowa

Filmowe podsumowanie:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Najtrudniejszy „Akropol” Kajetanowicza
Następny artykuł Rovanpera był najmądrzejszy

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska