Raz Ogier, raz Fourmaux
Sebastien Ogier i Vincent Landais wygrali piąty odcinek specjalny w programie Rajdu Akropolu i zachowują prowadzenie w siódmej rundzie WRC 2025.
Oes Thiva rozpoczął drugą piątkową sekcję. Próba często używana była na początku milenium, a po raz ostatni widniała w harmonogramie w 2024 roku. Początek i koniec jest kręty, ale w środkowej fazie nie brakuje bardzo szybkich sekcji.
Oesowy triumf zapisali sobie Adrien Fourmaux i Alexandre Coria. Na blisko 20 kilometrach pokonali Otta Tanaka i Martina Jarveoję o 0,2 s. Trzeci był Ogier i Landais [+3,4 s], ale utrzymali prowadzenie.
- To był dobry odcinek dla mnie. Nie było tyle piachu, jak myślałem, ale wciąż było sporo kamieni, na które trzeba było uważać – relacjonował Fourmaux.
- To był nieco szybszy przejazd, ale samochód jest łatwiejszy w prowadzeniu – powiedział Tanak.
- Bardzo dużo luźnych kamieni i szutru, zero przyczepności – podsumował Ogier.
Za trójką dojechali Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+6,2 s]. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston byli czwarci [+7,5 s]. Za nimi uplasowali się Elfyn Evans i Scott Martin [+10,8 s]. Całkiem niezłe tempo na tym oesie zaprezentowali Josh McErlean i Eoin Treacy [+11,9 s], którzy wyprzedzili o 2,9 s Martinsa Sesksa i Renarsa Francisa.
- Mamy wciąż problem z podsterownością samochodu, który nie jedzie tam, gdzie bym chciał – powiedział Rovanpera.
- Samochód jest perfekcyjny, za co bardzo dziękuję naszemu zespołowi – przypomniał Evans.
- W kilku miejscach były głębokie koleiny, ale jest ok – powiedział krótko Katsuta.
- Staramy się jechać ostrożnie, bo dla nas to ciągle nauka. Staram się urywać po sekundzie to tu, to tam, ale nie możemy za bardzo ryzykować – skomentował Sesks.
Ostatnie dwa miejsca w pierwszej dziesiątce należały do załóg: Sami Pajari i Marko Salminen [+14,9 s] oraz Gregoire Munster i Louis Louka [+17,3 s].
- To był podstępny odcinek. Miejscami było bardzo ślisko i ciężko było mi złapać odpowiedni rytm – skarżył się Pajari.
- Jeszcze miejscami jest trochę czyszczenia, ale jechałem też zbyt ostrożnie – mówił Munster.
Kolejny defekt opony przytrafił się Neuville’owi i Wydaeghe. Belgowie stracili ponad dwie minuty i wypadli z pierwszej dziesiątki.
- Katastrofa! Nic nie zrobiłem, a łapię kapcia za kapciem – mówił zdenerwowany Neuville.
Po OS5 prowadzenie utrzymuje Ogier, ale jego przewaga nad Tanakiem to zaledwie 2,9 s. Fourmaux traci do swojego rodaka 11 s.
W WRC2 do głosu nikomu nie pozwalają dojść Oliver Solberg i Elliott Edmondson, którzy wygrali dzisiaj wszystkie oesy. Świetne tempo utrzymują Kajetanowicz i Szczepaniak, którzy po OS5 są drudzy za Solbergiem i tracą do niego 42,7 s. Polacy muszą się jednak mieć na baczności, ponieważ tylko 5,5 s za nimi są Gus Greensmith i Jonas Andersson.
Załoga ORLEN Team przewodzi stawce WRC2 Challenger. Drudzy, Martin Prokop i Michal Ernst tracą do nich już prawie dwie minuty.
Oglądaj: Rajd Akropolu 2025 - Odcinek testowy
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze