Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Stopniowy progres celem Munstera

Gregoire Munster jest świadomy, że nie będzie mu łatwo walczyć o wysokie pozycje, ale wierzy w stopniowy progres w trakcie sezonu WRC 2024.

Grégoire Munster, Louis Louka, M-Sport Ford World Rally Team Ford Puma Rally1

Munster związał się z M-Sportem rok temu i realizował program w WRC 2. W końcówce kampanii otrzymał jednak możliwość dwóch występów za kierownicą Forda Pumy Rally1 - w Chile i podczas Rajdu Europy Centralnej.

Okazało się, że te starty były rozgrzewką przed rozpoczętą dwa tygodnie temu kampanią. Munster dołączył do fabrycznego składu M-Sport Ford World Rally Team i zaliczy hybrydową Pumą pełny program trzynastu rund.

Munster, pilotowany przez Louisa Loukę, wspomniany program zainaugurował Rajdem Monte Carlo. Duet od początku notował czasy w okolicach siódmej pozycji, stopniowo zwiększając tempo. W sobotni poranek udało się wykręcić trzeci czas oraz awansować na szóste miejsce kosztem Andreasa Mikkelsena i Torsteina Eriksena. Jazdę przerwał błąd na początku dwunastego odcinka - „złapany” na zabrudzonym zakręcie, Munster uderzył w barierę, zsuwając się prawą częścią samochodu poza drogę.

- Myślę, że pokazaliśmy chwilami dobre tempo, w sobotni poranek udało się wykręcić trzeci czas - wspomina Munster serwisowi WRC.com. - Gdyby nie mój błąd, pewnie dojechalibyśmy na szóstej pozycji.

Czytaj również:

Munster i Louka wrócili ostatniego dnia do rywalizacji i zdobyli pojedyncze oczko za niedzielny etap. Nowe przepisy związane z punktacją przypadły Luksemburczykowi do gustu.

- Ten nowy system punktacji to naprawdę dobra sprawa. Jeśli spytacie mnie czy będę cisnął w niedzielę w Szwecji, odpowiem, że akurat tam może to być trudne. Jednak później w trakcie sezonu, podczas rajdu, gdzie będę się czuł komfortowo, także w samochodzie, dobrze jest mieć to w pamięci.

Grégoire Munster, M-Sport Ford World Rally Team

Grégoire Munster, M-Sport Ford World Rally Team

Photo by: M-Sport

Munster ma przed sobą Rajd Szwecji. Po ośnieżonych drogach regionu Vasterbotten miał już okazję ścigać się przed rokiem, ale w dużo słabszej Fieście Rally3.

- To nie tak, że nigdy nie jechałem w Szwecji, ale tym razem prędkość będzie zupełnie inna.

Trudno oczekiwać od Munstera, że zagrozi czołówce, jednak i kierowca, i zespół za cel na ten sezon stawiają stopniowy progres.

- Chcą widzieć postęp w trakcie roku i mam prezentować rozsądne tempo... Na pewno wszystko krok po kroku.

- Sezon będzie miał dwie fazy. Pierwszy [wyznaczają przede wszystkim] Szwecja, Portugalia i Sardynia, gdzie pozostali mają olbrzymie doświadczenie, a my nie, więc trudno o fajny wynik. Celem będzie meta i zebranie doświadczenia.

- W drugiej połowie kampanii pojawią się rajdy jak Chile czy Europa Centralna, gdzie jechałem już samochodem Rally1, albo nowe rajdy jak Polska czy Łotwa, gdzie inni mają mniej doświadczenia. To może być jakaś okazja. Na pewno przed nami niesamowity rok.

Rajd Szwecji odbędzie się w dniach 15-18 lutego.

Czytaj również:

Polecane video:

Watch: Rajd Szwecji 2024 - Trailer

 

Poprzedni artykuł Neuville spogląda na prognozy
Następny artykuł Kolejny chętny na Rajd Polski

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości