Inter Europol Competition liderem Le Mans
Po czterech pierwszych godzinach Le Mans, polski zespół #43 Inter Europol Competition prowadzi w klasie LMP2, chociaż nie wszystko idzie po ich myśli.
#43 Inter Europol Competition Oreca 07 - Gibson: Jakub Smiechowski, Tom Dillmann, Nick Yelloly
Autor zdjęcia: Rainier Ehrhardt
93. edycja 24-godzinnego wyścigu Le Mans rozpoczęła się niezwykle spokojnie. Z jednej strony niespodzianki nie sprawiła słoneczna pogoda, z drugiej kierowcy zachowali na starcie zimną krew. Jak dotąd pełna neutralizacja tylko raz przerwała zmagania.
Pierwsze żółte flagi pojawiły się dopiero po trzech kwadransach. #22 United Autosports uderzył w #193 Ziggo Sport – Tempesta. Oba samochody obróciły się, a sprawca kontaktu, David Heinemeier Hansson, dodatkowo powrócił na tor prosto przed rywali, stwarzając niebezpieczeństwo.
#93 Peugeot TotalEnergies podczas dublowania wypadł z toru, a szeroki przejazd po pułapce żwirowej zakończył zahaczając o bandę. Chociaż uderzenie nie było mocne, kąt pod jakim do niego doszło sprawił, że z samochodu oderwała się cała pokrywa silnika oraz elementy nadwozia.
Do kolejnych kolizji doszło pomiędzy #33 TF Sport i #150 Richard Mille AF Corse, a następnie #37 CLX – Pure Rxcing i #25 Algarve Pro Racing oraz #85 Iron Dames i #21 Vista AF Corse. #25 Algarve Pro Racing najpierw był ofiarą kontaktu, a następnie uderzył w #16 RLR MSport, niszcząc prawą przednią część samochodu.
Do jedynego poważnego incydentu doszło z udziałem #88 Proton Competition. Z Forda Mustanga odpadło koło, a jadący równolegle do barier kierowca nie był w stanie uniknąć wypadku. Po uprzątnięciu samochodu konieczna była wirtualna neutralizacja.
Na 20 godzin przed końcem rywalizacji, w wyścigu prowadzi #94 Peugeot TotalEnergies. Mają oni jednak zaległy pit stop. Po ich zjeździe pierwsze miejsce obejmie #50 Ferrari. O to, kto będzie drugi, zacięcie walczy #6 Porsche Penske Motorsport, #83 AF Corse i #51 Ferrari.
Robert Kubica wykonał wspaniałą pracę podczas swojej zmiany, przebijając się z końca pierwszej dziesiątki do ścisłej czołówki. Po znakomitym starcie Porsche, ostatnie dwie godziny zdominowało Ferrari.
#83 AF Corse Ferrari 499P: Robert Kubica
Autor zdjęcia: Marc Fleury
#43 Inter Europol Competition od wczesnych minut prowadzi w klasie LMP2. Ich wyścig skomplikowały jednak problemy ze skrzynią biegów oraz nieplanowany pit stop. Mimo tego utrzymują ponad 15-sekundową przewagę nad #48 VDS Panis Racing. Jakub Śmiechowski meldował przez radio problemy ze zmianom biegów z 2. na 3.
Kategorię LMGT3 otwiera #21 Vista AF Corse. Na kolejnych dwóch pozycjach jedzie #46 Team WRT i #92 Manthey 1st Phorm.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.