Ferrari się poddaje?
Fred Vasseur zasugerował, że Ferrari już zaczęło skupiać się na sezonie 2026, mimo że obecna kampania jest dopiero w połowie.
Po tym, jak McLaren wygrał dziewięć z dwunastu wyścigów w 2025 roku, szef Ferrari zasugerował, że na pogoń za ekipą z Woking jest już za późno.
Vasseur doszedł do takiego wniosku po Grand Prix Wielkiej Brytanii, kiedy Lewis Hamilton został pokonany w walce o podium przez Nico Hulkenberga z Saubera, a Charles Leclerc zajął odległe 14. miejsce.
Scuderia nie wygrała jeszcze żadnego wyścigu w tym roku i choć w klasyfikacji konstruktorów zajmuje drugie miejsce za McLarenem, to traci aż 238 punktów do lidera klasyfikacji generalnej.
- Myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę, że dogonienie McLarena będzie niezwykle trudne – stwierdził Vasseur.
- Mają dużą przewagę. Oczywiście, na niektórych torach lub w pewnych warunkach jesteśmy w stanie z nimi walczyć, ale ogólnie rzecz biorąc, są mocniejsi.
Mając to na uwadze, Francuz przyznał, że uwaga jego zespołu skupiła się już na przyszłorocznym samochodzie, który zostanie zbudowany w oparciu o nowe przepisy.
- Mają tak dużą przewagę w mistrzostwach, że nawet jeśli wygramy wszystkie wyścigi do końca, to nie jestem pewien, czy zostaniemy mistrzem.
- Ale wciąż walczymy z Mercedesem i Red Bullem i chcemy wygrać kilka wyścigów, bo to ważne dla zespołu.
Nawet Hamilton zaapelował o skupienie się na przyszłorocznym samochodzie.
Po Grand Prix Wielkiej Brytanii, gdzie po raz pierwszy od ponad dekady nie stanął na podium, nie miał nic dobrego do powiedzenia o SF-25.
- To najtrudniejszy samochód, jakim tu jeździłem – powiedział po przegranej z Hulkenbergiem.
- Ten samochód nie lubi takich warunków. Mamy do dyspozycji mnóstwo danych i muszę chyba porozmawiać z inżynierami, aby nie przenieśli pewnych wad na przyszłoroczny samochód.
- Teraz powinniśmy być w pełni skoncentrowani na rozwoju przyszłorocznego samochodu – powtórzył Hamilton.
- Jestem pewien, że wszystkie zespoły już to robią. Wiem, że na pewno Mercedes skupił się już na przyszłym roku.
Tym czasem według informacji podanych przez Sky Sports Ferrari jest przekonane, że Vasseur pozostanie na swoim stanowisku, a jego kontrakt zostanie przedłużony.
Francuz domaga się jednak większej władzy i chce pełnić w Ferrari podobną rolę, co np. Wolff w swoim zespole. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, 57-latek prawdopodobnie odejdzie z Maranello.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze