82-letni doradca Red Bulla ds. sportów motorowych ma przejść na emeryturę pomimo ważnego kontraktu na sezon 2026.
Zaraz po decydującym o tytule wyścigu na Yas Marina Circuit, zaczęła narastać niepewność co do przyszłości Marko w Red Bullu. Zapytany o to Austriak stwierdził, że rozmowy odbędą się w dalszej części tygodnia.
- Na to składa się wiele rzeczy – powiedział. - Muszę się z tym przespać, a potem zobaczymy.
Rozmowy, o których Marko wspomniał w niedzielę wieczorem, odbyły się z kierownictwem Red Bulla – w tym z dyrektorem sportowym Oliverem Mintzlaffem - już w poniedziałek w Abu Zabi. W rezultacie Marko ma przejść na emeryturę pod koniec tego roku kalendarzowego.
Kontrakt Marko został początkowo przedłużony o kolejne dwa lata i obejmował również sezon 2026, ale już teraz wiadomo, że zostanie przerwany.
Szef zespołu Laurent Mekies już w niedzielę wieczorem zasugerował, że zbliżają się zmiany. Zapytany o komentarze w sprawie Marko, francuski szef zespołu nie miał zamiaru uciszać plotek.
- Helmut był niesamowity, pomagając nam w odwróceniu naszej trudnej sytuacji w tym roku. Oczywiście on i kadra zarządzająca musieli podjąć w tym roku wiele trudnych decyzji, ale Formuła 1 to nie jest statyczne środowisko.
Mekies subtelnie zasugerował, że Red Bull szuka sposobów na to, aby jego struktura kierownicza była pewna w przyszłości.
- To zupełnie normalne, że ciągle analizujemy, jak możemy ulepszyć nasze działania. Nie mówię tego konkretnie o Helmucie, ale generalnie znajdujemy się w środowisku, w którym zawsze stawiamy sobie wyzwania i szukamy kolejnych kroków. Mogę jednak tylko podziękować Helmutowi za rolę, jaką odegrał w rozwiązaniu tego, co wyglądało na trudną sytuację w połowie sezonu, i nawiązaniu współpracy ze wsparciem – powiedział.
Helmut Marko, Red Bull Racing, Laurent Mekies, Red Bull Racing Team Principal
Autor zdjęcia: Jayce Illman / Getty Images
W padoku pojawiły się sugestie, że austriacka spółka mogłaby przejąć większą kontrolę nad zespołem. Jedną z opcji mogłoby być większe zaangażowanie Mintzlaffa i jego zespołu w zarządzanie operacjami Red Bulla w Formule 1. Z austriackiej centrali wysunięto również propozycję nowego szefa ds. PR, po tym jak Paul Smith – który wcześniej zajmował to stanowisko – musiał odejść z zespołu w tym samym czasie co Horner.
Wraz ze zbliżającą się emeryturą Marko, dobiegnie końca trwająca 21 lat era. Były zwycięzca Le Mans z Grazu został prawą rękę Dietricha Mateschitza w 2005 roku, aby pomóc w budowie Red Bull Racing po przejęciu zespołu od Jaguara. Marko objął kierownictwo nad programem juniorskim, z którego wywodzą się m.in. Sebastian Vettel i Max Verstappen.
Gdy Mercedes początkowo chciał umieścić Verstappena w GP2, Marko natychmiast zaoferował Holendrowi miejsce w F1 w siostrzanym zespole Toro Rosso na 2015 rok.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy