Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Stresujące rozmowy Hamiltona

Lewis Hamilton przyznał, że nie oczekuje z przyjemnością na kolejne rozmowy w sprawie nowego kontraktu. Sześciokrotny mistrz świata musi podjąć poważne decyzje odnośnie swojego zaangażowania w Formule 1.

Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1, in the Press Conference

Obecny kontrakt Hamiltona wygasa wraz z końcem sezonu 2020, ale uważa się za bardzo prawdopodobne, że kierowca przedłuży swoją obecność w szeregach niemieckiego producenta.

Mimo że Brytyjczyk wyraża chęć pozostania w stawce Formuły 1, przyznaje również, iż zawsze istnieją pewne obawy, związane z koniecznością wypracowania porozumienia z zespołem.

- Niedawno podpisałem ten kontrakt, a już muszą zacząć rozmawiać o potencjalnie kolejnym. Jest to frustrujące, ponieważ takie momenty są stresujące. Trzeba wejść do pokoju, zasiąść w kręgu i choć w miłej atmosferze, to jednak rozmowa o warunkach [umowy] jest intensywna - powiedział Hamilton przed Grand Prix Brazylii.

- Jestem jednak trochę do tego przyzwyczajony i wydaje mi się, że nieźle negocjuję.

Hamilton powiedział, że stres związany z sytuacją wynika z jego oczekiwań względem nowej umowy, które mogą być sprzeczne z tym, co może zaoferować mu zespół. Dodał jednak, że mimo wszystko nie spodziewa się twardych rozmów.

- Może to taka delikatna konfrontacja - wyjaśnił kierowca dlaczego jego zdaniem sytuacja może być stresująca. - Obie strony próbują zobaczyć, co jeszcze można z tego wyciągnąć. Jak można zrobić rzeczy lepiej, co zmienić.

- Zespół jest jednak niesamowity. Bradley [Lord, szef komunikacji] i jego ekipa pracowali, aby nieco zmniejszyć ładunek moich obowiązków, choć może jednocześnie zwiększyć ich wpływ. Zmienił się także sposób mojej współpracy z inżynierami i wiele innych rzeczy. Ta część akurat nie będzie stresująca.

- Czasem jest jednak trudniej, gdy uświadomisz sobie na jakim etapie życia jesteś. Miło jest jednak być chcianym [w zespole], więc mam nadzieję, że wkrótce sprawy [kontraktowe] zostaną załatwione.

Jedną z kwestii, co do której Hamilton chce być pewien, jest pozostanie w zespole Toto Wolffa. Aktualny szef ekipy łączony jest z posadą we władzach Formuły 1. Jak podkreśla kierowca, utrata tak kluczowej osoby, byłaby dla Mercedesa bardzo znacząca.

- Jest i był zawsze bliski ideału. To naturalne dopasowanie, więc nie chcę by odszedł, szczególnie jeśli zostanie w sporcie. Ale ostatecznie to będzie jego decyzja.

Poprzedni artykuł Kierowcy F1 nie chcą do Rio
Następny artykuł Ferrari F2002 na sprzedaż

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry