Verstappen przebije Hamiltona?
Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1, Lewis Hamilton, uważa, że Max Verstappen z zespołu Red Bull Racing bez wątpienia może pobić jego rekord 103 wygranych grand prix.
Dominujące zwycięstwo Maxa Verstappena w ubiegły weekend w Grand Prix Kanady pozwoliło obrońcy tytułu wyrównać rekord Aytona Senny, 41 wygranych wyścigów F1.
Lewis Hamilton natomiast ma na swoim koncie 103 triumfy, tyle samo co zdobytych pole position.
Brytyjczyk wskazuje, że te wyniki mogą zostać pobite w przyszłości, biorąc pod uwagę „niesamowitą pracę”, którą 25-letni Verstappen wykonuje w trakcie swojej kariery.
- Max wykonuje niesamowitą robotę. Dotychczas miał świetną karierę i z pewnością przekroczy osiągnięcia Senny - mówił Hamilton. - Pracujemy jednak nad tym, aby go spowolnić, starając się doprowadzić nasz samochód do odpowiedniego poziomu osiągów.
- Przed nim jeszcze długa kariera, więc bez wątpienia Verstappen może przewyższyć moje osiągnięcia. Ostatecznie rekordy są po to, by je pobijać. Do tego jest w świetnym zespole - kontynuował.
- W każdym razie, tak jak powiedziałem, musimy ciężko pracować, aby im to utrudnić. Mam nadzieję, że stoczymy jeszcze kilka zaciętych pojedynków - przekazał.
Christian Horner, szef Red Bull Racing, uważa, że Verstappen już teraz zasługuje na miejsce wśród największych postaci tej dyscypliny.
- Obecna forma Maxa Verstappena jest dowodem na pojawienie się kolejnego wielkiego talentu i już teraz można go wymieniać w jednym zdaniu z wielkimi postaciami tego sportu - powiedział Horner.
- Podium w Grand Prix Kanady stanowiło odzwierciedlenie ostatnich dwóch dekad Formuły 1. Obecność w czołowej trójce Maxa, Fernando Alonso i Lewisa Hamiltona była bardzo symboliczna w chwili, gdy Verstappen wyrównał rekord Senny - dodał.
Skromność Verstappena
Verstappen pozostał skromny w kwestii powyższego osiągnięcia i porównań jego osoby do fenomenu Brazylijczyka.
- Oczywiście, wyrównanie wyniku Ayrtona to coś niesamowitego. Jestem z tego dumny. Mam nadzieję, że to nie koniec. Liczę, że wygramy jeszcze więcej wyścigów - mówił dwukrotny mistrz świata.
Na pytanie, dlaczego jego kierowca wyraża się tak powściągliwie, Horner wskazał, że Verstappen nie lubi publicznie okazywać dużych emocji i chwalić się swoimi rezultatami, ale z pewnością omawiany rekord jest dla niego ważny i wartościowy.
- Jest z tego dumny. Natomiast nie sądzę, aby był typem osoby okazującej publicznie większe emocje. Pozostaje powściągliwy pod wieloma względami, a wynik ten ma dla niego oczywiście głębsze znaczenie - podsumował.
Video: Życie w zespole F1 Red Bull Racing
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.