Wygrana mimo uderzenia w bandę
Pierwsze podejście do nowego formatu kwalifikacji przed sprintem F1 w Azerbejdżanie już za nami. Pole Position do sobotniego sprintu zdobył Charles Lerclerc.
Kierowcy mieli do dyspozycji świeże komplety pośrednich opon w SQ1 i SQ2, czyli dwóch pierwszych segmentach kwalifikacji do sprintu. W finałowej części czasówki zawodnicy musieli wykorzystać opony miękkie.
Kwalifikacje do sprintu charakteryzują się krótszymi segmentami od tradycyjnej sesji kwalifikacyjnej. SQ1 trwało 12 minut, SQ2 10 minut, a SQ3 zamknęło się w ośmiu minutach.
Pierwsze przejazdy w SQ1 zakłócił Oscar Piastri, wywołujący żółtą flagę w pierwszym sektorze. Na kolejnych okrążeniach hamowanie przestrzelił też Nyck de Vries. Holender wczoraj rozbił się po podobnym błędzie, jednak dziś skończyło się na konieczności powrotu na tor na wstecznym biegu.
Mniej szczęścia w samej końcówce sesji miał Logan Sargeant, który rozbił się w końcówce drugiego sektora, wywołując czerwoną flagę. SQ1 nie zostało już wznowione. Tym samym z dalszej rywalizacji odpadli kolejno: Guanyu Zhou, Valtteri Bottas, Yuki Tsunoda, Pierre Gasly i Nyck de Vries.
Na początku sesji SQ2 żółtą flagę wywołał Nico Hulkenberg. Później problemy z dohamowaniem w innym miejscu na torze miał Carlos Sainz.
W samochodach Astona Martina cały czas występują problemy z systemem DRS. Na pierwszych przejazdach nie otworzyło się tylne skrzydło w bolidzie Fernando Alonso, a na decydujących okrążeniach ten sam problem pojawił się u Lance'a Strolla.
Na etapie SQ2 walkę zakończyli kolejno: Oscar Piastri, Nico Hulkenberg, Esteban Ocon, Kevin Magnussen i Logan Sargeant. Amerykanin nie wyjechał na tor po rozbiciu swojego samochodu jeszcze w pierwszym segmencie czasówki.
Lance'a Strolla w ostatnim momencie uratował Fernando Alonso, który podciągnął swojego zespołowego partnera na prostej, niwelując brak możliwości wykorzystania systemu DRS.
W SQ3 na torze nie mógł się pojawić Lando Norris. Kierowca McLarena nie miał już do dyspozycji świeżych opon miękkich, które są obowiązkowe właśnie w finałowym segmencie kwalifikacji do sprintu.
Po pierwszych przejazdach na czele stawki uplasował się Charles Leclerc przed Sergio Perezem i Maxem Verstappenem. Carlos Sainz był czwarty.
Problemy z systemem DRS w Astonach sprawiły, że Fernando Alonso i Lance Stroll musieli się wzajemnie podciągać. Stąd na pierwszej próbie czas Hiszpana był bardzo słaby, ale Kanadyjczyk również nie był w stanie wyprzedzić nikogo poza swoim partnerem zespołowym.
Możliwość wykorzystania tylko jednego kompletu opon w SQ3 sprawiła, że ewentualne poprawy czasów nie były takie pewne. Jak się okazało, w przypadku części kierowców te obawy były uzasadnione.
Na finałowym przejeździe w barierze wylądował jeszcze Charles Leclerc, jednak ostatecznie nikt nie zdołał poprawić jego rezultatu, uzyskanego w pierwszych minutach sesji.
Tym samym pierwsza piątka na starcie do dzisiejszego sprintu F1 w Baku, który rusza już o 15:30, przedstawia się następująco: Charles Leclerc, Sergio Perez, Max Verstappen, George Russell, Carlos Sainz.
| Poz. | # | Kierowca | Nadwozie | Czas | Strata |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 16 | |
Ferrari | 1'41.697 | |
| 2 | 11 | |
Red Bull | 1'41.844 | 0.147 |
| 3 | 1 | |
Red Bull | 1'41.987 | 0.290 |
| 4 | 63 | |
Mercedes | 1'42.252 | 0.555 |
| 5 | 55 | |
Ferrari | 1'42.287 | 0.590 |
| 6 | 44 | |
Mercedes | 1'42.502 | 0.805 |
| 7 | 23 | |
Williams | 1'42.846 | 1.149 |
| 8 | 14 | |
Aston Martin | 1'43.010 | 1.313 |
| 9 | 18 | |
Aston Martin | 1'43.064 | 1.367 |
| 10 | 4 | |
McLaren | ||
| 11 | 81 | |
McLaren | 1'43.427 | 1.730 |
| 12 | 27 | |
Haas | 1'43.806 | 2.109 |
| 13 | 20 | |
Haas | 1'44.332 | 2.635 |
| 14 | 24 | |
Alfa Romeo | 1'45.177 | 3.480 |
| 15 | 77 | |
Alfa Romeo | 1'45.352 | 3.655 |
| 16 | 22 | |
AlphaTauri | 1'45.436 | 3.739 |
| 17 | 10 | |
Alpine | 1'46.951 | 5.254 |
| 18 | 21 | |
AlphaTauri | 1'48.180 | 6.483 |
| 19 | 31 | |
Alpine | 1'44.088 | 2.391 |
| Pełne wyniki | |||||
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.