Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Alex Marquez, Gresini Racing

Tym razem Alex

Sobotni sprint MotoGP rozgrywany w ramach Grand Prix Wielkiej Brytanii wygrał Alex Marquez.

W pierwszej linii ustawili się Fabio Quartararo, Marc Marquez i Fabio Di Giannantonio. Jednak dwa Ducati szybko pokonały Yamahę i na drugim okrążeniu na czele pojawili się bracia Marquez.

Tym razem stawce przewodził Alex, który wykorzystał moment, w którym Marc wyszedł za szeroko z zakrętu i znalazł się przed starszym bratem.

Kierowca fabryczny Ducati robił wszystko, aby dogonić Alexa, ale pamiętał o pechowym zakręcie, w którym wczoraj zaliczył wywrotkę i jego strata rosła.

Za plecami Hiszpanów trwał pojedynek o trzecie miejsce. Quartararo wypadł z trójki i na najniższym stopniu podium utrzymywał się Francesco Bagnaia.

Za uciekającą dwójką trwała zacięta walka o pozycje od 3 do 6. Na 5. okrążeniu Di Giannantonio cały czas nie mógł wyprzedzić Quartararo, który robił dosłownie wszystko, żeby utrzymać 4. miejsce. Okrążenie później w końcu uległ Di Giannantonio i stracił zajmowana lokatę.

Czytaj również:

Na początku 8. okrążenia Di Giannantonio wyprzedził Bagnaię po zewnętrznej i zaczęła się ostateczna walka o najniższy stopień podium. Szanse miał jeszcze Quartararo, który był blisko tej dwójki, ale za nim czaili się Johann Zarco i Marco Bezzecchi.

Ostatnie okrążenie to atak Bezzecchiego na Bagnaię, który jeszcze przez  chwilę się bronił, ale ostatecznie stracił 4. miejsce. Johann Zarco wykorzystał sytuację , wyprzedził Quartararo i dogonił Bagnaię i wyprzedził go w szykanie.

Ostatecznie najniższy stopień podium przypadł Di Giannantonio z Team VR46. Drugi był Marc, a trzeci Alex Marquez.

- To był perfekcyjny wyścig, chociaż popełniłem błąd na stracie. Potem wykorzystałem błąd Marca i po objęciu prowadzenia utrzymywałem kontrolę do mety. Czułem się dobrze na motocyklu i liczę na dobry wynik także jutro – powiedział Alex Marquez.

- Zacząłem agresywnie, ale pamiętałem o zakręcie, w którym wczoraj upadłem i straciłem tempo. Alex to wykorzystał i nie byłem w stanie już dogonić – mówił Marc Marquez.

- Jestem bardzo zadowolony, oczywiście jutro przed nami długi wyścig, o czym pamiętamy, ale teraz będziemy cieszyć się z podium – skomentował Di Giannantonio.

   
1
 - 
5
   
   
1
 - 
2
   
Poz. Zawodnik # Motocykl Okr. Czas Różnica km/h Nie ukończył Punkty
1 Spain A. Marquez Gresini Racing 73 Ducati 10

-

      12
2 Spain M. Márquez Ducati Team 93 Ducati 10

+3.511

3.511

3.511     9
3 Italy F. Di Giannantonio Team VR46 49 Ducati 10

+5.072

5.072

1.561     7
4 Italy M. Bezzecchi Aprilia Racing Team 72 Aprilia 10

+5.658

5.658

0.586     6
5 France J. Zarco Team LCR 5 Honda 10

+6.707

6.707

1.049     5
Poprzedni artykuł Aprilia walczy
Następny artykuł Włoska niespodzianka

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości