Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Słaby start nie martwi Tanaka

Ott Tanak zapewnił, że nie martwi się nie najlepszym startem tegorocznego sezonu w Rajdowych Mistrzostwach Świata.

Ott Tänak, Martin Järveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Po rozczarowującym sezonie z M-Sportem Tanak ponownie związał się z Hyundaiem, licząc, że samochód koreańskiego producenta pozwoli mu walczyć o drugi w karierze mistrzowski tytuł.

Tanak, pilotowany przez Martina Jarveoję, rozpoczął od czwartego miejsca w Rajdzie Monte Carlo. Chociaż po raz pierwszy ukończył alpejski klasyk w barwach Hyundaia, na pewno liczył na lepszy wynik. Szanse przekreślił błąd na trzecim odcinku specjalnym i 42 sekundy spędzone poza drogą.

Z kolei w Szwecji estoński duet wymieniany był w gronie faworytów do zwycięstwa, ale już na czwartej próbie „zameldował” się w zaspie po czym musiał wycofać się z piątkowego etapu. Formaty „Super Sunday” oraz „Power Stage” pozwoliły uratować sześć oczek.

Czytaj również:

Łącznie po dwóch rajdach Tanak ma na koncie 21 punktów. Do lidera, którym jest Thierry Neuville, traci 27 oczek. Trzy mniej wynosi dystans do Elfyna Evansa, który obok belgijskiego kolegi z Hyundaia uważany jest za głównego rywala do tegorocznego lauru.

Sam Tanak nie panikuje i z optymizmem patrzy na dalszą część sezonu.

- Nie, sytuacja w mistrzostwach mnie nie martwi - uznał czempion z 2019 roku. - Może niezbyt dobrze jest rozpocząć sezon w ten sposób, ale to nie pierwszy raz.

- W Szwecji nie pojechaliśmy dobrze. Nie było łatwo. W piątek, na śliskim, wyczucie było lepsze. A potem, kiedy przyczepność się poprawiła, ani przez chwilę nie było komfortowo. Staraliśmy się zrobić jak najwięcej, ale nie byliśmy wystarczająco szybcy.

- Zdobyliśmy kilka punktów, ale generalnie nie jest to udany początek sezonu.

Czytaj również:

Tanak jest świadomy, że ma kilka obszarów do poprawy, ale przede wszystkim chciałby przejechać bezproblemowy rajd. Najbliższą ku temu okazję będzie miał za nieco ponad miesiąc, gdy światowa czołówka uda się do Afryki, aby wziąć udział w Rajdzie Safari.

- Pozytywy ze Szwecji nie mają znaczenia. Chodzi o to, co możemy poprawić. A możemy poprawić wiele rzeczy.

- Po schrzanieniu kilka rajdów na pewno z niecierpliwością wyczekujesz tego bezproblemowego.

Rajd Safari odbędzie się w dniach 27-31 marca.

Czytaj również:

Polecane video:

Watch: Rajd Szwecji 2024 - Power Stage

Poprzedni artykuł Kierowca Toyoty ma nad czym pracować
Następny artykuł Neuville znów się uśmiecha

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry