Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Takamoto Katsuta, Aaron Johnston, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Tym razem Katsuta

Pierwsza sobotnia pętla Rajdu Monte Carlo za nami. W klasyfikacji generalnej nie doszło do istotnych zmian.

Pętlę zamknął odcinek La Batie-des-Fonts  - Aspremont. Nawierzchnia próby to mieszanka wilgotnego i miejscami przesychającego asfaltu, chociaż na poboczach można było zobaczyć śnieg.

Na poprzedzającej próbie, Aucelon - Recoubeau-Jansac, formę odzyskali Ott Tanak i Martin Jarveoja. Estończycy pokonali o 6,9 s Adriena Fourmaux i Alexandre Corię i o 9 s Elfyna Evansa i Scotta Martina.

Dobre tempo utrzymują Takamoto Katsuta i Aaron Johnston, którzy na skróconym ze względów bezpieczeństwa odcinku byli czwarci [+10,7 s]. Dopiero piąty czas uzyskali Sebastien Ogier i Vincent Landais [+13 s].

Najlepiej poranną pętlę zakończyli Katsuta i Johnston, którzy przejechali 17,85 km w 10 minut i 37 sekund. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe stracili do załogi Toyoty 1,3 s. W trójce zmieścili się Sebastien Ogier i Vincent Landais [+2,4 s]

W połowie trzeciego etapu na czele są Ogier i Landais. Ich przewaga nad Fourmaux i Corią wynosi 17,2 s. Evans i Martin zajmują miejsce trzecie [+20 s].

- Próbowałem zarządzać ryzykiem, co nie jest łatwe w Monte Carlo. W takich warunkach trzeba być przygotowanym na straty. W niektórych miejscach było naprawdę trudno, bo pod koniec zaczął padać deszcz – przekazał Ogier.

- Pilnuję Evansa i Ogiera, ale na Rovanperę też trzeba uważać. Warunki były trudne, w wielu miejscach było ślisko – skwitował Fourmaux.

- Pod koniec czułem się trochę pewniej, ale to był dość nerwowy przejazd w moim wykonaniu. Cięcia były bardziej błotniste niż się wcześniej spodziewaliśmy – podsumował Evans.

 

Za podium plasują się Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+45,4 s]. Piątkę zamykają Ott Tanak i Martin Jarveoja [+46,4 s]. Za sobą mają Katsutę i Johnstona [+1.35,2]. Siódme miejsce, z dość dużą startą do zespołowych kolegów, zajmują Sami Pajari Marko Salminen [+3.50,1].

- Dużo błota i miejscami było naprawdę ślisko. To chyba kibice nanoszą tyle brudu na asfalt – stwierdził Pajari.

- Niesamowicie zdradliwy oes, szczególnie pod koniec, gdzie cały czas jechaliśmy bokiem – przekazał Katsuta.

- Mieszanka warunków. Nie był to łatwy odcinek – podsumował krótko Tanak.

- Nie ufam samochodowi w wolniejszych partiach i nie jestem zadowolony z wyniku – mówił Rovanpera.

Dziesiątkę uzupełniają Neuville i Wydaeghe [+5.06,2], Yohan Rossel i Arnaud Dunand [+6.48,6] oraz Josh McErlean i Eoin Treacy [+7.12,3].

- Podobał mi się ten odcinek. Jechało się przyjemnie, ale samochód nie prowadzi się jeszcze najlepiej. Czekamy na jutro – podsumował Neuville.

- To był szybki odcinek, szczególnie pod koniec. Mi wciąż brakuje doświadczenia, żeby się poczuć pewnie w tym samochodzie – dodał McErlean.

W WRC2 Rossel i Dunand mają bezpieczną przewagę nad Erikiem Camillim i Thibaultem de la Hayem [+2.36,6]. Leo Rossel i Guillaume Mercoiret są na miejscu trzecim [+2.38,2].

Druga dzisiejsza pętla ruszy o godzinie 14:56.

Wyniki po OS12:

1. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 2:04.59,9
2. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 +17,2 s
3. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 +20 s
4. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen Toyota GR Yaris Rally1 +45,4 s
5. Ott Tanak/Martin Jarveoja Hyundai i20 N Rally1 +46,4 s
6. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +1.35,2
7. Sami Pajari/Marko Salminen Toyota GR Yaris Rally1 +3.50,1
8. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 + 5.06,2
9. Yohan Rossel/Arnaud Dunand Citroen C3 Rally2 +6.48,6 [1 WRC2]
10. Josh McErlean/Eoin Treacy Ford Puma Rally1 + 7.12,3

Oglądaj: Rajd Monte Carlo 2025 - Piątkowe popołudnie

Poprzedni artykuł Munster po raz pierwszy
Następny artykuł Bez zmian na czele

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości