Bilety wyprzedane
Kibice Maxa Verstappena już przed sezonem wykupili bilety na specjalną trybunę na torze Hungaroring.
Max Verstappen, Red Bull Racing
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images
Jeśli ktoś będzie chciał w tym roku podczas Grand Prix Węgier obserwować Verstappena ze specjalnej trybuny, to nie mamy dla niego najlepszych wiadomości, ponieważ wszystkie miejsca zostały już wyprzedzane przed rozpoczęciem sezonu.
W dalszym ciągu są jednak dostępne bilety na Grand Prix Belgii i Austrii. Tam też kibice czterokrotnego mistrza świata mają możliwość spotkania się na jednej z jego trybun.
Trybuna kierowcy Red Bulla znajduje się po prawej stronie ostatniego zakrętu, oferując widok na pole startowe na torze Hungaroring. Znajdują się na niej również numerowane miejsca i widok na telebim.
Holender świętował dwa zwycięstwa na węgierskim torze, dołączając do grona kierowców z taką samą liczbą zwycięstw, ojca swojej partnerki, Nelsona Piqueta, Damona Hilla, Jacques'a Villeneuve'a, Miki Hakkinena, Jensona Buttona i Sebastiana Vettela.
Grand Prix Węgier 2026 odbędzie się w dniach 24-26 lipca. Verstappen w nadchodzącym sezonie będzie ścigał się z numerem 3 po tym, jak stracił numer 1 na rzecz mistrza świata kierowców z 2025 roku, Lando Norrisa.
- To nie będzie numer „33”. Moim ulubionym numerem zawsze była „3”, oczywiście poza jedynką – ujawnił Verstappen w wywiadzie dla Viaplay pod koniec roku.
Nico Hulkenberg, Sauber
Autor zdjęcia: Simon Galloway / LAT Images via Getty Images
Holender zakończył w ubiegły piątek przedsezonowe testy w Barcelonie i szykuje się już na kolejny sprawdzian, który tym razem odbędzie się w Bahrajnie w dniach 11-13 i 18-20 lutego.
- W ciągu ostatnich kilku lat włożono mnóstwo pracy w przygotowanie wszystkiego pod kątem nowego regulaminu. Po przejechaniu tylu okrążeń z nowym silnikiem już pierwszego dnia, w garażu było wiele wzruszonych twarzy – powiedział Verstappen.
Sezon F1 2026 oficjalnie rozpocznie się 6-8 marca w Australii.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze