Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
George Russell, Mercedes

Niespodziewana forma Mercedesa

George Russell po zakończeniu kwalifikacji do sprintu w Katarze, wskazał, że nie spodziewał się razem z zespołem tak dobrej dyspozycji na torze Lusail.

Podczas wczorajszych kwalifikacji do sobotniego sprintu w Katarze pole position wywalczył walczący o mistrzostwo Oscar Piastri, ale po piętach deptał mu George Russell, który ominął start z pierwszego pola o zaledwie 0,032 sekundy.

Ostatnie okrążenie Brytyjczyka było dla niego niemałym zaskoczeniem po tym, jak w sesji treningowej i gorszych sesjach SQ1 i SQ2 był w stanie walczyć o najwyższe cele z najszybszym na torze w Katarze McLarenem.

- Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się tego po wykręceniu czternastego czasu w treningu - rozpoczął swoją wypowiedź Russell.

- To po prostu miłe, bo moje ostatnie występy w kwalifikacjach nie były najlepsze, poza Singapurem. Od dłuższego czasu nie miałem dobrej sesji, więc byłem całkiem zadowolony, że udało mi się zaliczyć kilka dobrych okrążeń i przez całą sesję byłem mniej więcej w czołówce.

Przeczytaj również:

Brytyjczyk następnie określił swoje szanse na walkę podczas sobotniego sprintu. Jak sam wskazał, prawdopodobnie wyniki rywalizacji rozstrzygną się w pierwszym zakręcie, narzekając przy tym na krótką strefę DRS wyznaczoną przez FIA.

- Nie chcę psuć nastroju, ale myślę, że walka o pozycje zakończy się prawdopodobnie w pierwszym zakręcie - kontynuował.

- Rozmawialiśmy rano podczas odprawy kierowców o tym, dlaczego strefa DRS na prostej startowej nie została wydłużona. Mam nadzieję, że po sprincie wprowadzą zmiany jeżeli to będzie potrzebne do wyścigu głównego.

- Wydaje mi się, że wyprzedzanie będzie dużym wyzwaniem, ale oczywiście jesteśmy na dobrej pozycji startowej, więc bierzemy to, co jest - zakończył.

Swoje pięć groszy w temacie formy Mercedesa w Katarze dorzucił Piastri. Zdobywca pole position do sprintu stwierdził, że nie jest zaskoczony tym, jak konkurencyjny był tutaj w piątek niemiecki zespół.

- Nie jestem specjalnie zaskoczony. Oni wyglądali na szybkich już od początku treningu. Mercedes czasami jest ciężki do rozgryzienia.

- Myślę, że pod koniec zrobiło się trochę chaotycznie, bo wszyscy próbowali przejechać okrążenie, więc nie wiem, czy Lando przejechał swoje okrążenie bezbłędnie, ale nadal nie jest to dla mnie wielkim zaskoczeniem.

Oscar Piastri, McLaren

Oscar Piastri, McLaren

Autor zdjęcia: Dom Gibbons / LAT Images via Getty Images

Przeczytaj również:
Poprzedni artykuł Kto zdobędzie mistrzostwo F1? Kucharczyk typuje
Następny artykuł Walka o DRS

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry