Wolff oburzony po odpadnięciu Hamiltona w Q2
Toto Wolff nie ukrywał podczas sobotniej sesji dla mediów złości po tym, jak bezkarnie zostali potraktowani kierowcy masowo przeszkadzający Lewisowi Hamiltonowi podczas jego szybkich okrążeń.
Mercedes podczas sobotnich zmagań zaliczył bardzo mieszane kwalifikacje. Z jednej strony zespół bardzo się cieszy ze świetnego wyniku George'a Russella, który wystartuje do jutrzejszego wyścigu z trzeciej pozycji, z drugiej strony jednak są niepocieszeni z utrudnienia awansu Lewisa Hamiltona do sesji Q3 przez innych kierowców.
Szef zespołu Mercedesa dał upust swoim emocjom po kwalifikacjach wskazując, że takie przeszkadzanie ze strony innych kierowców "stało się wzorcem" i powinno znowu być karane aby "otworzyć im oczy".
- Lewis miał naprawdę dobre tempo przez cały weekend i naprawdę bolesne jest to, że z powodu zamieszania na torze nie był w stanie awansować do Q3, na co zasłużył.
- Myślę, że przeszkadzanie innym kierowcom nie jest tym, co chcielibyśmy oglądać. Nie wiem, czy to przypadkiem nie stało się wzorcem, ponieważ kierowcy nie zwracają na to uwagi oraz nie są za to karani.
- Mam na myśli, jeżeli spojrzysz na przeszkadzanie przez Alonso w Q1, było to wzorcowe blokowanie i nawet nie było dalszego dochodzenia. Trzeba zrobić coś żeby otworzyć im oczy. To kosztowało [Lewisa] awans do Q3.
- Jeśli wiesz, że nie pójdziesz do więzienia, kiedy oszukujesz na podatkach, wtedy oszukujesz na podatkach. Więc nie rozumiem, dlaczego te zachowania nie są karane.
Następnie Wolff wypowiedział się na temat dobrego występu z drugiej strony garażu. Russell uległ jedynie Verstappenowi i Norrisowi, którzy byli poza jego zasięgiem.
- George pracował ciężko podczas całego weekendu i był tam, gdzie trzeba w odpowiednim momencie. Być może mogliśmy wyciągnąć jeszcze trochę więcej, ponieważ opony nie były gotowe na pierwszy sektor. Straciliśmy tam 0,3 sekundy do jego poprzedniego najlepszego okrążenia, ale i tak możemy być zadowoleni z tego co mamy.
- Odkąd do F1 został wprowadzony efekt przypowierzchniowy bolid Mercedesa wygląda, jakby miał problem z przejściowymi warunkami i uzyskaniem odpowiedniej temperatury w oponach, ale Russell ewidentnie się dzisiaj tym wyróżnił.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.