Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Charles Leclerc, Ferrari, Alexandra Saint Mleux

Charles Leclerc, Ferrari, Alexandra Saint Mleux

Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images

Już za kilka dni rozpocznie się jedna z najbardziej wyczekiwanych kampanii Formuły 1, bowiem na tegoroczne zmagania wpływ będą miały gruntownie zmienione przepisy techniczne.

Nowe bolidy zostały już sprawdzone w ramach przedsezonowych testów w Barcelonie i Bahrajnie, które pozwoliły wstępnie określić atmosferę w padoku. Jedno jest pewne, emocje sięgają zenitu.

Tymczasem kierowca Ferrari, Leclerc, na tydzień przed inauguracją nowego sezonu poślubił swoją wieloletnią partnerkę, Alexandrę Saint Mleux.

Ceremonia odbyła się w sobotę i miała charakter prywatny, ale już wcześniej zauważono parę poruszającą się po ulicach Monako zabytkowym Ferrari 250 Testa Rossa z 1957 roku. Za kierownicą siedział ubrany w jasny garnitur Leclerc, a obok Saint Mleux w sukni ślubnej. Panna młoda potwierdziła na Instagramie, że zmieniła swoje nazwisko na Alexandra Leclerc.

 

Charles i Alexandra zaręczyli się w listopadzie 2025, ale po raz pierwszy razem zostali zauważeni w lipcu 2023 roku na Wimbledonie. Od tego czasu Saint Mleux regularnie pojawiała się na padoku F1, a ona i ich pies, Leo, bardzo szybko stali się ulubieńcami fanów.

Leclerc mówił o Leo w wywiadzie dla GQ Sports, wyjaśniając: - To mój najlepszy przyjaciel. Zabieram go na większość wyścigów. W zeszłym roku dostał przepustkę na padok, ale już jej nie potrzebuje. Ludzie znają go lepiej niż ja. Nadal może wejść na padok każdego wyścigu, na który przyjeżdża.

Tegoroczny sezon rozpocznie rozegrane w dniach 6-8 marca Grand Prix Australii na torze Albert Park w Melbourne.

Monakijczyk zakończył trzeci i ostatni dzień testów na Bahrain International Circuit pokonując 135 okrążeń.

Czytaj również:

- Dzień testów przebiegł bardzo sprawnie, zrealizowaliśmy nasz program i przetestowaliśmy wszystko, co zaplanowaliśmy – powiedział. - Jeśli chodzi o osiągi, wciąż trudno ocenić, na jakim etapie jesteśmy, ponieważ zespoły ukrywają swoją prawdziwą formę, dlatego ważne jest, aby nie skupiać się zbytnio na czasach okrążeń i przygotować się do pierwszego wyścigu.

- Będziemy budować samochód krok po kroku i starać się zrozumieć, jak wycisnąć z niego maksimum. Mamy mnóstwo danych do analizy przed przyjazdem do Melbourne i już nie mogę doczekać się pierwszego wyścigu dodał.

Alexandra Saint Mleux, girlfriend of Charles Leclerc, Ferrari, with their dog Leo

Alexandra Saint Mleux, girlfriend of Charles Leclerc, Ferrari, with their dog Leo

Autor zdjęcia: Kym Illman / Getty Images

Poprzedni artykuł Wróżenie z fusów
Następny artykuł Verstappen nie ma spokoju w USA

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości