Powrót Loeba potwierdzony

Sebastien Loeb powróci w przyszłym roku do Rajdowych Mistrzostw Świata w barwach M-Sport Ford. W składzie zespołu pozostanie jego rodak - Adrien Fourmaux.

Powrót Loeba potwierdzony

Dziewięciokrotny mistrz świata - Sebastien Loeb, był mocno łączony z powrotem do WRC po przetestowaniu nowej Pumy Rally1 zespołu M-Sport, dwukrotnie w Hiszpanii i Francji, w październiku i listopadzie.

Rozmowy pomiędzy Loebem, sponsorami i zespołem trwały od miesięcy, aż w końcu osiągnięto porozumienie, dzięki któremu 47-latek będzie mógł poprowadzić czwartą Pumę w otwierającym sezon 2022 Rajdzie Monte-Carlo. Na tym etapie start Francuza potwierdzony jest tylko w pierwszej rundzie mistrzostw świata, podczas której będzie miał okazję zmierzyć się z Sebastienem Ogierem.

Czytaj również:

W przyszłym roku będzie to dla Loeba pierwszy udział w rajdzie zaliczanym do mistrzostw świata od czasu zeszłorocznych zawodów w Turcji, gdzie wraz Danielem Eleną wywalczyli trzecie miejsce, realizując częściowy program dla Hyundai Motorsport.

- Świetnie pracuje się M-Sportem, to bardzo profesjonalny zespół, który wie, jak budować dobre samochody - powiedział Loeb.

- Od początku mojej kariery walczyłem z Fordem i zawsze wiedziałem, że ich szef Malcolm Wilson bardzo angażuje się w działania zespołu i jest pasjonatem rajdów. Nieustannie mieliśmy dobre relacje - dodał. - Jestem naprawdę podekscytowany startem w Monte Carlo, to naprawdę ekscytujące wyzwanie.

Szef M-Sportu Malcolm Wilson przekazał: - Rozpoczęcie mistrzostw świata wraz z wejściem w życie nowych przepisów, dysponując tak silnym składem jest czymś, z czego jestem bardzo dumny i świadczy o wierze, jaką ci chłopcy pokładają w nowej Pumie Rally1.

Aby ta współpraca mogła dojść do skutku Loeb musiał otrzymać zgodę od Prodrive. Francuz ma ważny kontrakt z nimi, również na sezon 2022, w kontekście udziału w Rajdzie Dakar i serii Extreme E.

- Zgodziliśmy się z Sebem, że skorzystałby na kilku kolejnych startach w WRC, co może być pomocne dla jego kampanii w Dakarze i Extreme E - powiedział David Richards, prezes Prodrive. - Seb to niesamowity talent, który nic nie stracił ze swojego ducha rywalizacji i jest jednym z faworytów do wygrania Dakaru w styczniu.

- Pokazał w Extreme E swoje mocne tempo, często wykręcając najlepsze czasy i nie wątpię w jego potencjał do walki o zwycięstwa w WRC w przyszłym roku - podkreślił.

Czytaj również:

Adrien Fourmaux zaliczy pełną kampanię w sezonie 2022.

Powszechnie oczekiwano, że Fourmaux pozostanie w zespole na przyszły rok, będąc zaangażowanym w prace rozwojowe hybrydowej Pumy.

26-latek dołączył do zespołu w zeszłym roku, początkowo startując w WRC 2, a następnie rozpoczął kampanię WRC 2/WRC, dzieląc Forda Fiestę z Teemu Suninenem.

Po odejściu Suninena, Fourmaux skoncentrował się na startach w najwyższej klasie, w której zaliczył osiem z dwunastu rund. Trzy razy meldował się w pierwszej szóstce.

- Czeka na mnie cały sezon z M-Sport Ford w Pumie Rally 1, która zapewnia dużą przyjemność z jazdy - powiedział Fourmaux. - Jestem z tego bardzo dumny, stanowi to dla mnie bardzo znaczący moment, gdy przypomnę sobie, jak odkryłem rajdy zasiadając w Fieście R2T w 2017 roku.

- W moim szóstym sezonie w rajdach naprawdę nie mogę doczekać się rywalizacji na najwyższym poziomie w barwach M-Sport Ford oraz Red Bull Motorsport i sprawić, by wszyscy ludzie, którzy we mnie wierzyli, nadal mi ufali i byli ze mnie dumni - dodał.

Dołączy on do potwierdzonych już Craiga Breena i Gusa Greensmitha, którzy również zaliczą pełny program startów w WRC 2022 w najwyższej klasie.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Neuville: Jest wiele niewiadomych
Poprzedni artykuł

Neuville: Jest wiele niewiadomych

Następny artykuł

Edmondson zostaje u Solberga

Edmondson zostaje u Solberga
Załaduj komentarze