Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Oscar Piastri, McLaren

Oscar Piastri, McLaren

MCL40 po raz pierwszy wyjechał z garażu w środę z Lando Norrisem za kierownicą. Według serwisu SoyMotor Brytyjczyk przejechał 62 okrążenia, spędzając większość popołudnia w garażu.

W czwartek jego zespołowy kolega, Oscar Piastri, przejął stery nowego bolidu, ale pokonał tylko 48 kółek, ponieważ pojawił się problem z układem paliwowym, który unieruchomił samochodów do końca dnia.

- Szkoda, że ​​nie mogliśmy pojeździć po południu, ponieważ każda minuta na torze jest cenna na tak wczesnym etapie sezonu – powiedział dyrektor techniczny ds. osiągów, Mark Temple. - Odkryliśmy problem z układem paliwowym, co oznaczało, że nie mogliśmy dokończyć planowanych jazd.

Czytaj również:

- Samochód jest bardzo skomplikowany, więc postanowiliśmy odstawić go do garażu i rozebrać, aby w pełni zrozumieć przyczynę problemu przed piątkiem.

Poza problemami z układem paliwowym, Temple potwierdził, że McLaren nie miał innych kłopotów.

- Zachowanie i prowadzenie samochodu są zgodne z naszymi przewidywaniami – dodał. - Chodzi po prostu o naukę i poznanie go, a gdy będziemy mieli więcej czasu, zaczniemy go dostrajać.

W rozmowie z F1 Piastri powiedział, że priorytetem jest wyeliminowanie wszystkich błędów, ale niestety nie wypowiedział się w kwestii układu paliwowego.

Oscar Piastri, McLaren

Oscar Piastri, McLaren

Autor zdjęcia: McLaren

- Myślę, że zidentyfikowaliśmy już kilka rzeczy, które możemy poprawić w samochodzie, aby był jeszcze lepszy – powiedział Piastri.

- Staramy się znaleźć wszystkie problemy, a następnie je rozwiązać i sprawić, by samochód był szybszy – dodał Australijczyk.

Najszybsze okrążenie Piastriego w czwartek wyniosło według nieoficjalnych danych, 1 minutę i 18,419 sekundy. To prawie dwie sekundy wolniej niż najlepszy wynik George'a Russella, 1 minutę i 16,445 sekundy.

Świetna forma Mercedesa nie umknęła uwadze McLarena, który pod koniec dnia w komunikacie prasowym stwierdził: -Wygląda na to, że niektórzy konkurenci postawili sobie bardzo wysokie wymagania dotyczące osiągów.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Problematyczne dziecko Neweya
Następny artykuł Leclerc: Czuję się komfortowo

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości