Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lando Norris, McLaren, George Russell, Mercedes

Walka o DRS

Kierowcy F1 ostrzegają FIA, że wyprzedzanie podczas sprintu i wyścigu w Katarze może się okazać „niemożliwe”, jeżeli federacja nie wydłuży strefy DRS na prostej start-meta.

Sobotni wyścig sprinterski i niedzielny wyścig główny na torze Lusail - zdaniem kierowców - może się zamienić w procesję, jeśli FIA nie wydłuży jedynej strefy DRS, która znajduje się na prostej startowej.

Prosta między ostatnim a pierwszym zakręcie na torze w Katarze liczy 1 068 metrów, ale strefa DRS w tym momencie liczy około 700 metrów, a punkt aktywacyjny systemu znajduje się ponad 300 metrów za wyjazdem z szybkiego 16. zakrętu.

To stało się realnym zagrożeniem utknięcia w „pociągu DRS” szczególnie dla kierowców startujących z dalszego rejonu stawki. George Russell, który zakończył kwalifikacje do sprintu na wysokiej drugiej pozycji, ma nadzieję, że organ zarządzający pójdzie po rozum do głowy i wydłuży strefę DRS.

- Nie chcę psuć nastroju, ale myślę, że walka o pozycje zakończy się prawdopodobnie w pierwszym zakręcie - rozpoczął swoją wypowiedź Przewodniczący Stowarzyszenia Kierowców Grand Prix.

- Rozmawialiśmy rano podczas odprawy kierowców o tym, dlaczego strefa DRS na prostej startowej nie została wydłużona. Mam nadzieję, że po sprincie wprowadzą zmiany jeżeli to będzie potrzebne do wyścigu głównego.

- Wydaje mi się, że wyprzedzanie będzie dużym wyzwaniem, ale oczywiście jesteśmy na dobrej pozycji startowej, więc bierzemy to, co jest - zakończył.

Przeczytaj również:

Podobnego zdania jest kierowca McLarena Lando Norris. Lider klasyfikacji generalnej wystartuje do sprintu z trzeciej pozycji, twierdząc, że pozycję do przodu może zdobyć jedynie na starcie do wyścigu, a wyprzedzanie tutaj jest „niemal niemożliwe”.

- Byłbym głupcem, gdybym nie próbował wygrać. Zobaczę, co uda mi się znaleźć w ciągu nocy i co możemy zrobić na jutro.

- To znaczy, wyprzedzanie jest tutaj niemal niemożliwe, więc myślę, że prawdopodobnie skończę na trzecim miejscu. Ale jeśli uda mi się przynajmniej wyprzedzić George'a na starcie lub coś w tym rodzaju, to będzie to prawdopodobnie wszystko, na co mogę liczyć - zakończył Norris.

Swoich rodaków poparł również Oliver Bearman z Haasa.

- Myślę, że na tym torze bardzo trudno będzie wyprzedzać, ponieważ jest tylko jedna strefa DRS i to bardzo krótka.

- Dlatego uważam, że naszym celem powinno być po prostu zdobycie jak największej wiedzy przed kwalifikacjami do głównego wyścigu i niedzielnym wyścigiem.

Oliver Bearman, Haas F1 Team

Oliver Bearman, Haas F1 Team

Autor zdjęcia: Lars Baron / LAT Images via Getty Images

Przeczytaj również:
Poprzedni artykuł Niespodziewana forma Mercedesa
Następny artykuł F1 na żywo: Sprint w Katarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry