Formuła E powróci do Chile?
Chile ponownie wykazało zainteresowanie organizacją E-Prix Formuły E. Do doniesień odniósł się dyrektor mistrzostw, Alejandro Agag.
Chile gościło Formułę E na ulicach Santiago, stolicy kraju, w latach 2018-2020. Był to okres, w którym państwa ameryki łacińskiej odgrywały znaczącą rolę w organizacji mistrzostw. Przez pierwsze sezony nieodłączną częścią harmonogramu serii była runda w Urugwaju, Argentynie oraz Meksyku.
Obecnie w kalendarzu pozostał jedynie tor Autodromo Hermanos Rodriguez, do którego w 2023 roku dołączył uliczny tor w Sao Paulo. Jeśli rozmowy w sprawie powrotu Chile zakończą się sukcesem, Ameryka Południowa ponownie może ponownie zyskać na znaczeniu.
- Nigdy niczego nie odmawiamy - powiedział Alejandro Agag, szef Formuły E przed nadchodzącym E-Prix Meksyku. - Jesteśmy międzynarodowymi mistrzostwami, ścigamy się na pięciu kontynentach i oczywiście chcemy nadal zwiększać liczbę wyścigów, ale nie mogę powiedzieć nic więcej o tym, gdzie i z kim rozmawiamy. To prawda, że rozmawiamy z Chile, ale także z 11 innymi miastami.
Agag dał jasno do zrozumienia, że wszystkie negocjacje muszą zostać możliwie szybko zakończone, ponieważ kalendarz na sezon 2025-26 zostanie ogłoszony przed końcem pierwszej połowy roku.
Alejandro Agag, Chairman of Formula E on the podium
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Motorsport Images
- Zadecydujemy o kalendarzu w maju, więc jesteśmy bardzo blisko daty, kiedy dowiemy się, które miasta będą tworzyć lub kształtować kalendarz na następny sezon.
E-Prix Santiago odbyło się dotychczas w dwóch różnych konfiguracjach, po raz pierwszy na liczącym 12 zakrętów, 2,5-kilometrowym Santiago Street Circuit, a następnie dwukrotnie na nieco krótszym i mniej krętym Parque O'Higgins Circuit.
Żadnemu kierowcy nie udało się dwa razy wygrać wyścigu, stanąć na podium, czy wywalczyć pole position. Puchar za pierwsze miejsce trafił w ręce Jeana-Erica Vergne'a, Sama Birda i Maximiliana Gunthera.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze