Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Perez ukarany

Zawodnik zespołu Red Bull Racing, Sergio Perez wystartuje do sprintu dopiero z trzynastego miejsca, po karze za naruszenie limitów toru w kwalifikacjach przed Grand Prix Austrii

Sergio Perez, Red Bull Racing RB18

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Sergio Perez wykręcił czwarty czas w trzeciej sesji kwalifikacji do sprintu podczas Grand Prix Austrii. Meksykaninowi nie było dane długo cieszyć się startem z drugiej linii.

W wyniku dochodzenia sędziów na jaw wyszło, że kierowca Red Bulla przekroczył limity toru podczas swojego ostatniego okrążenia w Q2. W efekcie wszystkie czasy Pereza z Q3 zostały anulowane.

Sędziowie przyznali, że wykroczenie Meksykanina zostało odnotowane dopiero w momencie, gdy rozpoczynała się ostatnia część czasówki. Z tego powodu Perez zdążył wziąć udział w trzeciej sesji kwalifikacyjnej, zanim przyjrzano się kwestii limitów toru.

Sytuacja, w której kierowca przechodzi do następnej sesji kwalifikacji, pomimo naruszenia przepisów, zdarza się bardzo rzadko i sędziowie musieli ją rozpatrywać jako kompletnie nowy przypadek. 

Czytaj więcej:

- Zespół stwierdził, że podjął ryzyko i wykorzystał swoje zasoby by wystartować w Q3. Sędziowie zgadzają się z tym wnioskiem. Aczkolwiek oceniając sytuację po sesji, ten przypadek nie wyróżnia się na tle podobnych wykroczeń - czytamy w biuletynie FIA.

- Karą w takich okolicznościach jest usunięcie czasu danego okrążenia i sędziowie zastosowali taką sama karę w tym przypadku. Jednakże w jej wyniku, kierowca nie przeszedłby do Q3, a zatem, by pozostać sprawiedliwymi wobec innych zawodników, sędziowie zadecydowali również o usunięciu czasów kierowcy z Q3 - ogłosiło FIA.

Taki wymiar kary, oznacza, że Sergio Perez wystartuje do jutrzejszego sprintu z trzynastego miejsca. W efekcie z drugiego rzędu wystartuje George Russell, który rozbił swój bolid podczas trzeciej sesji kwalifikacyjnej.

Pierre Gasly może za to czuć się najbardziej poszkodowany. Francuz wykręcił jedenasty czas w Q2 i przeszedłby do następnej części czasówki, gdyby Perez został ukarany natychmiastowo.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Hamilton nie ma wymówki na kraksę
Następny artykuł Red Bull bagatelizuje zarzuty Pereza

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska