Czas na Mercedesa
Mercedes jest kolejnym zespołem, który sprawdził swój nowy bolid jeszcze przed oficjalnymi testami w Barcelonie.
Andrea Kimi Antonelli, Mercedes W17
Autor zdjęcia: Mercedes AMG
Zespół z Brackley intensyfikuje przygotowania do nowego sezonu i przetestował wczoraj na torze Silverstone tegoroczny samochód.
Zaledwie kilka godzin po oficjalnej prezentacji bolidu, George Russell poddał W17 testom na mokrym torze, używając deszczowych opon typu „demo” Pirelli.
Chociaż nowy klient Mercedesa, Alpine, dwa dni wcześniej zaprezentował już hybrydowy silnik V6 na tym samym torze, wczorajszy test był pierwszym, kiedy przetestowano cały pakiet.
Niemiecki producent wykorzystał pierwszy z dwóch rocznych przydziałów testów w ramach imprez promocyjnych, który pozwala zespołom pokonać dziennie 200 km, co przekłada się na 33 okrążenia toru w Silverstone.
Mercedes nie pierwszy raz organizował dni filmowe na torze Grand Prix Wielkiej Brytanii, ponieważ obiekt znajduje się tuż obok siedziby Mercedesa w Brackley, gdzie produkuje się nadwozia, a w Brixworth znajduje się dział silników.
Po inauguracyjnym występie Mercedesa na Silverstone, prawie połowa stawki 11 zespołów ukończyła testy swoich maszyn na sezon 2026.
Audi jako pierwsze rozpoczęło prace nad swoim nowym samochodem, przejmując firmę Sauber. W ostatnich dniach swoje samochody sprawdzili także Cadillac, Racing Bulls i Alpine.
Pełna stawka zaprezentuje się na Circuit de Barcelona-Catalunya w dniach 26-30 stycznia, kiedy odbędą się pierwsze oficjalne testy.
George Russell, Mercedes W17
Autor zdjęcia: Mercedes AMG
Zespoły będą musiały wybrać dowolne trzy dni z pięciodniowego harmonogramu i gruntownie przetestują swoje samochody za zamkniętymi drzwiami.
Kolejne dwie okazje na przetestowanie samochodów zbudowanych według całkiem nowych przepisów pojawią się w cieplejszym klimacie Bahrajnu. Tym razem otwarte dla publiczności i mediów testy odbędą się w dniach 11-13 i 18 lutego.
Biorąc pod uwagę skalę zmian w regulaminach, które po raz pierwszy od 2024 roku zmieniają wytyczne zarówno dla nadwozia, jak i silnika, FIA przewidziała przed pierwszym wyścigiem w Australii aż dziewięć dni testów.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze